Ivan Rakitić znalazł czas po towarzyskim spotkaniu z Vissel Kobe na krótką rozmowę z mediami. Chorwat ocenił występ drużyny i poświęcił kilka ciepłych słów Andrésowi Inieście.
- Wrażenia po meczu z Vissel Kobe są bardzo dobre. Nie było łatwo ze względu na dużą wilgotność powietrza i ponowne spotkanie z dobrą ekipą. Udało nam się jednak wypaść lepiej niż w meczu z Chelsea. Wciąż musimy wiele poprawić, ale gra zaczyna nam wychodzić tak, jak tego chcemy.
- Jak na drugi rozegrany mecz w tym sezonie jesteśmy bardzo zadowoleni. Wykonaliśmy dobrą pracę. Muszę też powiedzieć, że było trochę dziwnie grać przeciwko byłym kolegom z drużyny. W każdym razie dobrze spędziliśmy ten czas i mamy nadzieję, że japońscy kibice również. To jest najważniejsze.
- Andrés Iniesta? Najważniejsze jest to, że jest zadowolony i cieszy się pobytem w Japonii. Widać, że jest bardzo zaangażowany w grę swojego zespołu i po prostu mu się chce. Zresztą znamy dobrze Andrésa i wiemy, że chęć ciągłego zwyciężania ma we krwi. Zauważyliśmy, że jest bardzo zmotywowany. Gra przeciwko niemu była pięknym doświadczeniem. Życzę mu wszystkiego najlepszego. Widać, że czerpie radość z gry w piłkę. Jego rodzina ma się dobrze i oby dalej wiodło mu się tak dobrze w Kobe.
Komentarze (21)