Najbliższe tygodnie będą stanowić ostatni test dla Moussy Wagué

Dariusz Maruszczak

1 sierpnia 2019, 13:00

Mundo Deportivo

10 komentarzy

Na wczorajszym treningu Barcelony do zespołu dołączył Moussa Wagué, który niedawno wrócił z Pucharu Narodów Afryki. Senegalczyk będzie w trakcie presezonu walczył o stałe miejsce w pierwszej drużynie.

Koncepcja, aby Wagué w drugim roku pobytu w Katalonii trafił do zespołu Ernesto Valverde, pojawiła się już podczas podpisywania przez prawego obrońcę kontraktu z Barceloną. 20-latek został sprowadzony do Barçy B w poprzednich rozgrywkach po udanych mistrzostwach świata. Zawodnik belgijskiego Eupen zaakceptował grę w rezerwach katalońskiego klubu, rozumiejąc ją jako pierwszy etap na drodze do awansu do pierwszej drużyny. Wagué jako młody piłkarz musiał bowiem potwierdzić potencjał pokazany na mundialu, aby uzyskać miejsce na prawej stronie obrony w kadrze Valverde. Gdyby udowodnił swoje umiejętności w Barcelonie B i wciąż by się rozwijał, miałby wówczas wielkie szanse na awans do pierwszego zespołu od sezonu 2019/2020.

Obecnie Barcelona i trener Valverde liczą na Wagué, który końcówkę poprzednich rozgrywek spędził już pod wodzą Txingurriego. 20-latek zagrał nawet w trzech meczach LaLigi i pokazał, jakie drzemią w nim możliwości. Wcześniej trener powoływał Wagué na spotkania Ligi Mistrzów i Pucharu Króla, choć ostatecznie Senegalczyk nie pojawił się na boisku w tych rozgrywkach.

Podczas tegorocznego presezonu Valverde poważnie rozważa kandydaturę Wagué. Według Mundo Deportivo Barcelona zapewnia, że realna jest możliwość, że Senegalczyk zostanie zmiennikiem Nélsona Semedo. Portugalczyk stałby się podstawowym piłkarzem, ponieważ trener widzi Sergiego Roberto w środku pola, co przyznał publicznie po meczu z Chelsea. Dlatego też Wagué dołącza do presezonu Barçy, aby potwierdzić i zamknąć swoje miejsce w drużynie. Dla Senegalczyka będzie to ostatni test. W przypadku gdyby Wagué nie przekonał do siebie sztabu szkoleniowego, co zdaniem Mundo Deportivo jest mało prawdopodobne, 20-latek nie zostanie w zespole rezerw.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze