Tomás Esteves to jedna z wielkich nadziei portugalskiego futbolu. Na 17-letniego prawego obrońcę Porto skierowanych jest wiele par oczu, w tym także skautów FC Barcelony.
Według dziennika O'Jogo, Duma Katalonii złożyła mu formalną ofertę tego lata. Odmowna reakcja portugalskiego klubu pokazała, jakie są jego plany wobec piłkarza, i zamknęła drzwi do możliwego transferu zawodnika do Blaugrany. Esteves przygotowuje się do sezonu wraz z pierwszą drużyną (grał 45 minut przeciwko Fulham i cały mecz z Betisem) i ani menedżer drużyny, ani portugalski trener Sérgio Conceiçao nie rozważają możliwości „ucieczki” tego talentu.
W dzisiejszym wydaniu portugalskiej gazety mówi się o tym, że w grę nie wchodzi ani sprzedaż, ani wypożyczenie Portugalczyka. W związku z tym, młody zawodnik będzie traktowany jako piłkarz pierwszej drużyny, a klub wie, że zagra również w drugim zespole, gdy nie zostanie powołany przez trenera. Oferta Josepa Marii Bartomeu opiewała podobno na 10 milionów euro, ale klub odmówił, a nowa "2" FC Porto nie odejdzie z ligi portugalskiej w najbliższej przyszłości.
Kolejnym krokiem Porto jest jak najszybsze podniesienie klauzuli odstępnego z 10 do 30 milionów euro, aby zapobiec utracie ich kolejnego wielkiego talentu w tak przystępnej cenie, jak to miało miejsce w ostatnich okienkach transferowych. Należy pamiętać, że Esteves był jednym z kluczowych graczy, jacy poprowadzili FC Porto do zdobycia UEFA Youth League w ubiegłym sezonie.
Komentarze (15)