Antoine Griezmann cały czas bez pierwszej bramki w barwach Barcelony

Ela Rudnicka

8 sierpnia 2019, 19:00

AS

71 komentarzy

Antoine Griezmann rozegrał już 212 minut w barwach Barcelony. Francuz wyszedł w pierwszym składzie na spotkania z Chelsea, Vissel Kobe, Arsenalem i Napoli, w których co prawda pokazał się od bardzo dobrej strony, ale w żadnym z nich nie udało mu się zdobyć bramki. W klubie z pewnością oczekuje się od niego więcej. Przemawiają za tym przede wszystkim fakt, że w Atlético zdobywał bramkę średnio w co drugim meczu, oraz kwota przeznaczona na jego transfer.

W meczu z Napoli pojawienie się Luisa Suáreza na boisku zadecydowało o przesunięciu Francuza na lewą stronę. Przez pierwsze piętnaście minut spotkania można było odnieść wrażenie, że napastnik wrzucił wyższy bieg i zdobędzie swoją pierwszą bramkę w barwach Dumy Katalonii. Okazji, żeby tak się stało, było kilka. Pierwszą bardzo dobrą sytuację zmarnował po rzucie rożnym. Niedługo później miał szansę zakończyć świetną akcję drużyny, jego strzał został jednak obroniony przez Mereta. Ponadto momentami byliśmy świadkami jego współpracy z Luisem Suárezem, m.in. wtedy, kiedy po bardzo dobrej akcji zamiast sam oddać strzał, podał do niego piłkę. Pod koniec pierwszej połowy bardziej skupiał się na pomaganiu drużynie w obronie, a nie na staraniach wpisania się na listę strzelców.

Ernesto Valverde po meczu chwalił Griezmanna i Suáreza. Nie wiadomo jednak, jak będzie wyglądała rola Francuza w drużynie, kiedy do gry wróci Messi. Poza tym wpływ na nią może jeszcze mieć ewentualny transfer Neymara.

Szkoleniowiec zapewnił jednak, że w sobotę, w kolejnym meczu przeciwko Napoli Francuz znowu będzie w meczowej jedenastce. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, na boisku powinniśmy zobaczyć Dembélé, Griezmanna i Suáreza, którzy razem będą przygotowywać się do pierwszego meczu w lidze. Wtedy wymagania wobec Griezmanna z pewnością wzrosną.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (71)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze