Ernesto Valverde poinformował wczoraj na pomeczowej konferencji prasowej, że Leo Messi prawdopodobnie nie zagra w piątek z Athletikiem na rozpoczęcie sezonu ligowego. Mimo nieobecności Argentyńczyka dziennik AS uważa, że trener wie już, których zawodników wystawi do gry od pierwszej minuty.
Już przed spotkaniem z Napoli szkoleniowiec zapowiedział, że oglądana przez kibiców jedenastka mogła być podobna do tej, która zagra na San Mamés. Według ASa w obronie wystąpią w piątek Semedo, Piqué, Lenglet i Alba. W bramce zobaczymy oczywiście Marca-André ter Stegena, ponieważ Neto doznał kontuzji i przejdzie jutro operację.
W linii ataku również nie ma zbyt wielu znaków zapytania. Pod nieobecność Messiego ofensywny tercet tworzyć będą Dembélé, Suárez i Griezmann. Najwięcej niewiadomych pojawia się natomiast w środku pola. Sergi Roberto i Carles Aleñá swoimi dobrymi występami utrudnili Valverde wybór, dobrze współpracując z kolegami oraz wnosząc do zespołu świeżość. Faworytami do gry są jednak Busquets, Rakitić i de Jong. W takim układzie Holender zagrałby nieco przed Hiszpanem.
Wciąż istnieje jeszcze możliwość przeprowadzenia przez Barcelonę transferów, co wpłynęłoby na jej skład. Ten tydzień zapowiada się intensywnie, choć nie wydaje się, by w ciągu kilku dni z klubu miał odejść jakiś piłkarz. Rakitić i Dembélé są mimo wszystko łączeni z potencjalnym powrotem Neymara na Camp Nou.
Komentarze (64)