W kolejnym fragmencie wywiadu zarejestrowanego przez stację ESPN Frenkie de Jong opowiada o pierwszych wrażeniach z pobytu w Barcelonie oraz tłumaczy, dlaczego wymaga tak dużo od siebie i innych.
- Kiedy w styczniu udało się dojść do porozumienia z Barceloną w sprawie mojego transferu, poczułem się bardzo dobrze. Dzięki temu mogłem się skupić tylko na grze w Ajaksie. Wszystkie plotki zostały ucięte. Wcześniej również koncentrowałem się na Ajaksie, ale miło było wiedzieć, co się ze mną stanie w kolejnym sezonie.
- Naprawdę cieszę się z moich pierwszych tygodni spędzonych w Barcelonie. Drużyna bardzo mi we wszystkim pomaga na boisku i poza nim. Czuję się bardzo dobrze i swobodnie. Pierwszy miesiąc w klubie był bardzo dobry.
- Bardzo dużo wymagam od siebie samego i od mojej ekipy. Nie jestem jednak jej szefem, więc nie muszę niczego mówić na ten temat. Po prostu wymagam od siebie i uważam, że zawsze trzeba szukać rzeczy, które można poprawić. W przeciwnym razie nie można stać się lepszym piłkarzem. Wciąż jestem młody i muszę wiele poprawić w swojej grze.
- Poprosiłem o radę Koemana, kiedy decydowałem o moim transferze. Muszę powiedzieć, że był bardzo entuzjastycznie nastawiony do propozycji Barcelony. To bardzo dobry trener i daje swojej drużynie dużo wiary. Taktyka jest jego silną stroną i jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.
Komentarze (46)