RFEF liczy na występ Ansu Fatiego w tegorocznym mundialu do lat 17

Ela Rudnicka

29 sierpnia 2019, 16:15

AS

2 komentarze

W ostatnich dniach bardzo dużo mówi się o Ansu Fatim. Okazuje się, że zainteresowani piłkarzem są nie tylko kibice. RFEF liczy na to, że 16-latek będzie mógł wystąpić w reprezentacji Hiszpanii w rozgrywanych niedługo w Brazylii mistrzostwach świata do lat 17.

RFEF śledzi poczynania młodego napastnika od ubiegłego sezonu. Raporty nt. jego gry sporządzone przez odpowiedzialnego za zawodników należących do niższych kategorii wiekowych Francisa Hernándeza były bardzo dobre już przed niedzielnym debiutem Ansu w pierwszej drużynie Barcelony. Zawodnik świetnie zaprezentował się m.in. w Youth League.

Dlatego też, kilka dni przed niedzielnym debiutem Hiszpan skontaktował się z agentem Fatiego Francesco D'Argenio i zapytał o to, czy nastolatek chciałby zagrać w reprezentacji Hiszpanii. Jak podaje AS, okazuje się jednak, że nastolatek posiada obecnie tylko gwinejski paszport. Ansu nie jest pełnoletni, w związku z tym hiszpańskie obywatelstwo będzie mógł otrzymać dopiero po tym, kiedy oficjalnie obywatelem Hiszpanii zostanie jego ojciec. Formalności w tej sprawie są już w toku.

Kiedy o wszystkim dowiedział się dyrektor sportowy RFEF José Francisco Molina, instytucja przygotowała specjalny list, który ma pomóc prawnikom ojca Fatiego przyspieszyć cały proces. Federacji zależy bowiem na tym, żeby Ansu mógł wystąpić podczas mundialu do lat 17, który rozpocznie się w Brazylii już 26 października. Nie wiadomo jeszcze, czy uda się odpowiednio wcześnie dopiąć wszystkie formalności, ale RFEF liczy na to, że tak będzie.

AS podaje jeszcze, że zainteresowani pozyskaniem Fatiego do swojej reprezentacji mogą być również Portugalczycy, ale zawodnik jest pewien, że chce grać w barwach Hiszpanii.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze