Frenkie de Jong wziął udział w Gali Piłkarskiej w rodzinnej Holandii. Piłkarz odebrał nagrodę im. Johana Cruyffa dla największego młodego talentu w poprzednim sezonie i przy okazji opowiedział w kilku zdaniach o początkach w Barcelonie.
- Czy mam powody do zmartwień na początku tego sezonu? Nie. Jestem nowym zawodnikiem w drużynie Barcelony i znalazłem się w wyjściowym składzie we wszystkich trzech spotkaniach ligowych. A przecież mamy wielu pomocników w kadrze. Uważam jednak, że mogę grać lepiej niż do tej pory na starcie LaLigi.
- Moja pozycja na lewej stronie w środku pomocy? Muszę się rozwijać niezależnie od roli, jaką przyjdzie mi odgrywać w ekipie. Jestem szczęśliwy z możliwości gry. Jedyne, co chcę sobie zagwarantować, to stałe miejsce w wyjściowej jedenastce.
- Ludzie uważają, że najważniejsze jest strzelanie goli i notowanie asyst. Futbol nie jest jednak taki prosty. Nie jestem niczym zmartwiony.
- W Barcelonie czuję się już jak u siebie w domu. Znaleźliśmy ładne mieszkanie i czujemy się tam bardzo dobrze.
Komentarze (44)