Alisson: Bardzo szanowaliśmy Barcelonę, ale wiedzieliśmy, że możemy odrobić straty

Radek Koc

15 września 2019, 15:00

Mundo Deportivo

30 komentarzy

Brazylijski bramkarz Liverpoolu Alisson Becker udzielił wywiadu dziennikowi Mundo Deportivo i powrócił do dwóch bardzo bolesnych meczów dla kibiców Blaugrany.

Znalazłeś się na ustach wielu ludzi w Barcelonie. Byłeś w kadrze Romy dwa lata temu i zmierzyłeś się z Barceloną w zeszłym sezonie w barwach Liverpoolu. To oznacza, że uczestniczyłeś w dwóch wielkich remontadach w meczach z Barçą. Jak przeżyłeś tamten pojedynek w Rzymie? 

To było coś niesamowitego. Po pierwszym spotkaniu nikt nie wierzył, że będziemy w stanie odrobić straty. My jednak mieliśmy dużo wiary. To był jeden z tych meczów, których nigdy nie zapomnę. 

A mecz z Liverpoolu?

To kolejny niezapomniany moment w mojej karierze. W pierwszym meczu w Barcelonie zagraliśmy dobrze, stworzyliśmy wiele okazji i przegraliśmy trzema bramkami. To nas mocno zasmuciło. Bardzo szanowaliśmy zespół Barcelony, ale wiedzieliśmy, że jesteśmy w stanie odrobić straty. W Anglii poszliśmy na całość. To była niezapomniana noc. 

Co wam powiedział Klopp w przerwie tamtego spotkania? 

Powiedział, abyśmy nadal narzucali nasz rytm gry i że w ten sposób osiągniemy nasz cel. 

Mówią, że jesteś prawdziwym postrachem Messiego. Co o tym myślisz? 

Messi zagrał bardzo dobrze w pierwszym spotkaniu w Barcelonie i strzelił mi dwa gole. W rewanżu udało mi się go zatrzymać w kilku ważnych sytuacjach. 

Jak to jest mieć Messiego naprzeciwko siebie? 

To jeden z najlepszych piłkarzy w historii futbolu, ale ja nie myślę jedynie o naszych pojedynkach. Tak Barcelona, jak i Argentyna są bardzo dobrymi drużynami i posiadają piłkarzy o bardzo dużej jakości. Na szczęście w trzech ostatnich meczach udało mi się być górą, ale to zasługa całej drużyny - Romy, Liverpoolu i reprezentacji Brazylii. 

Zawodnikiem Barcelony jest twój kolega z reprezentacji, Arthur. Co możesz powiedzieć na jego temat? 

To wielki zawodnik. Nowocześnie grający pomocnik, który reprezentuje wielką jakość na boisku. Świetnie czyta grę i bardzo dobrze wychodzi z piłką.

Innym Brazylijczykiem, który mógł zagrać w Barcelonie, jest Neymar. Co sądziłeś na temat jego powrotu na Camp Nou? 

To topowy piłkarz i byłby podstawowym graczem w każdej drużynie na świecie. Jego ewentualny powrót do Barcelony jest tylko jego sprawą. Ja mu życzę dużo szczęścia i mam nadzieję, że będzie grał z typową dla siebie radością i energią. Niezależnie od drużyny. 

Myślisz, że w Barcelonie mógłby się stać numerem "1" na świecie? 

Uważam, że Neymar może być najlepszym piłkarzem na świecie w każdej drużynie. 

Oleg Bkhambri CC BY-SA 3.0

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (30)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze