Kontrowersje po meczu Barcelony z Sevillą

Julia Cicha

6 października 2019, 23:15

Marca

53 komentarze

Fot. Getty Images

FC Barcelona pewnie pokonała Sevillę, ale swój udział w spotkaniu miał również sędzia Mateu Lahoz. Po meczu madrycka Marca przedstawiła kontrowersje związane z decyzjami arbitra.

Pod koniec pojedynku sędzia pokazał dwie czerwone kartki. Najpierw wyrzucił z boiska Ronalda Araujo, który debiutował dziś w oficjalnym meczu Barcelony. Obrońca był ostatnią osobą oddzielającą Chicharito od Ter Stegena i według arbitra faulował zawodnika Sevilli. Spotkało się to z dużymi protestami graczy Barcelony. Szczególnie mocno swoje niezadowolenie okazał Ousmane Dembélé, który w konsekwencji również został wyrzucony z boiska. Wg Marki Francuz otrzymał  drugą żółtą kartkę, choć wydaje się, że mogła to być bezpośrednia czerwona, co prawdopodobnie wykluczyłoby go z występu w El Clásico.

Wcześniej Mateu Lahoz postraszył również Luisa Suáreza. Wydawało się, że pokaże mu kartkę, ale ostatecznie tego nie zrobił. Piąty żółty kartonik w tym sezonie obejrzał za to Gerard Piqué, który nie zagra z Eibarem, ale będzie mógł za to wystąpić w meczu z Realem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (53)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze