Luis Suárez na początku sezonu 2019/2020 utrzymuje swoją średnią goli strzelonych dla Barcelony. Urugwajczyk trafiał do siatki sześć razy w ośmiu meczach, a podczas całej swojej kariery w barwach Blaugrany ma na koncie 183 bramki w 255 spotkaniach.
El Pistolero notuje obecnie drugi najlepszy start rozgrywek od momentu trafienia do Barcelony. Tylko w sezonie 2016/2017 Suárez strzelił więcej goli, bo osiem, w pierwszych ośmiu starciach nowej kampanii. Momentami Urugwajczyk wygląda, jakby przeżywał drugą młodość, i wciąż można na niego liczyć. W trakcie dotychczasowej kariery napastnik strzelał gole dla Dumy Katalonii we wszystkich sześciu rozgrywkach LaLigi i Ligi Mistrzów, pięciu Pucharach Króla oraz w Superpucharze Europy i klubowych mistrzostwach świata. Najgorzej było w Superpucharze Hiszpanii, gdzie na cztery edycje tylko raz trafił do siatki.
W obecnym sezonie Suárez jest najlepszym strzelcem Barcelony, a w dwóch spotkaniach z Valencią i Interem zanotował dublet. Ponadto Urugwajczyk najczęściej otwierał wynik meczu, a miało to miejsce w rywalizacjach z Getafe, Interem i Sevillą. Warto dodać, że Suárez nie występował przez pewien czas z powodu kontuzji i nie mógł pomóc mu Leo Messi, którego absencja była jeszcze dłuższa. 32-latek potrafił pod nieobecność Argentyńczyka przejmować rolę lidera zespołu.
Suárez strzela w Barcelonie średnio około 35 goli na sezon, chociaż rozgrywki 2015/2016, w których trafił do siatki aż 59 razy, zdecydowanie zawyżają tę statystykę. W pozostałych kampaniach El Pistolero zdobywał kolejno 25 bramek (2014/2015), 37 (2016/2017), 31 (2017/2018) i 25 (2018/2019), więc w ostatnich latach obserwujemy tendencję spadkową. Mimo to Suárez pozostaje gwarancją goli dla Barcelony. Ponadto 32-latek ma już na koncie sto trafień w barwach Dumy Katalonii na Camp Nou i pod tym względem lepszy od niego jest tylko Leo Messi (351).
Komentarze (9)