Wczoraj informowaliśmy, że dyrektor sportowy FC Barcelony Éric Abidal wyjechał do Brazylii, aby przyjrzeć się grze kilku młodych zawodników, a ostatnio był obecny na meczu São Paulo z Atlético Mineiro. Dziś katalońskie media przedstawiają kolejne doniesienia dotyczące podróży Francuza do Ameryki Południowej, której głównym celem ma być obserwacja mundialu do lat 17.
Abidal odwiedził ośrodek treningowy Cruzeiro, gdzie został bardzo dobrze przyjęty przez członka zarządu tego klubu i dyrektora futbolu młodzieżowego. Wizytę potwierdziła zresztą oficjalnie brazylijska drużyna. Dyrektor sportowy Barcelony udzielił nawet krótkiej wypowiedzi dla mediów Cruzeiro, w której komplementował szkółkę i jej strukturę. Francuz nie tylko przyglądał się utalentowanym zawodnikom, ale i budował więzi oraz wymieniał się doświadczeniami, jak wyznał dyrektor futbolu młodzieżowego klubu z Belo Horizonte.
Dziennik Sport wymienił graczy Cruzeiro, którzy mogli zainteresować Abidala. Pierwszym z nich jest Vitor Roque. Ma on zaledwie 14 lat, ale już jest uważany za jednego z najbardziej perspektywicznych napastników w brazylijskich zespołach młodzieżowych. Piłkarz zdołał się wyróżnić w kilku turniejach. Podczas Campeonato Mineiro U-14 był najlepszym strzelcem rozgrywek z ośmioma golami na koncie, a jego cztery trafienia pomogły Cruzeiro w wygraniu Condion Cup, rozgrywanym w Chinach. Kolejnym zawodnikiem jest Estevao Willian, dwa lata młodszy od Vitora Roque. Głośno o nim było już na początku 2018 roku, gdy jako najmłodszy brazylijski sportowiec podpisał kontrakt z Nike. Już jest porównywany z Neymarem czy Ronaldinho, a jego umiejętność dryblingu pozwoliła mu na uzyskanie przydomku „Messinho”.
Sport podaje nazwiska także nieco starszych zawodników. Caca ma 20 lat i występuje na środku obrony. W tym sezonie zdołał zagrać w dziesięciu spotkaniach pierwszej drużyny, z czego w ośmiu starciach wybiegał na boisko od pierwszej minuty. Caca najlepiej czuje się na pozycji stopera, ale może wystąpić też jako defensywny pomocnik. Mierzy 185 centymetrów, a Transfermarkt wycenia go na 1,2 miliona euro. Z kolei środkowy pomocnik Ederson, który najczęściej jest ustawiany na pozycji defensywnego pomocnika, rozegrał jedenaście meczów w pierwszym zespole i zdobył jednego gola. Mierzy 183 centymetry, a Transfermarkt wycenia go na 1,5 miliona.
Komentarze (2)