Ambicja i praca, czyli przepis Gerarda Piqué na sukces w Andorze

Łukasz Lewtak

3 listopada 2019, 16:00

Mundo Deportivo

16 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Dziś o 18:00 FC Barcelona zagra na Estadi Johan Cruyff z FC Andorrą
  • Właścicielem klubu z Andory od dziesięciu miesięcy jest Gerard Piqué, który obejrzy dzisiejsze spotkanie z trybun
  • Pracownicy i piłkarze FC Andorry bardzo chwalą obrońcę Barçy, który uratował klub, a teraz prowadzi bardzo ambitny projekt sportowy

Na początku tego roku Gerard Piqué kupił FC Andorrę za pośrednictwem swojej firmy Kosmos. Pracownicy techniczni, trenerzy i piłkarze jednogłośnie podkreślają, że obrońca Barçy uratował klub, a teraz prowadzi w nim bardzo ambitny projekt sportowy i dba o zespół.

W grudniu niektórzy byli przekonani, że z powodu długów FC Andorra updanie. Gerard Piqué zmienił jednak wszystko. Kupił klub i rozpoczął budowanie ambitnego projektu. - Gerard zadzwonił do mnie, przedstawił mi projekt i mnie przekonał - powiedział wychowany w La Masii bramkarz Miguel Bañuz, który przeszedł do FC Andorry z Alcoyano. Oprócz niego w FC Andorze gra jeszcze trzech zawodników z przeszłością w szkółce Barçy - Riverola, Adrià Vilanova i Bessone.

- Gerard jest bardzo zaangażowany, przejmuje się drużyną i nagle jest w stanie zorganizować wspólną kolację, aby podziękować wszystkim za pracę i pokazać, że jest zadowolony z postawy zespołu na początku sezonu - powiedział dziennikowi Mundo Deportivo jeden z pracowników FC Andorry.

Wszyscy podkreślają, że do przejścia do Andory przekonały ich ambitny projekt oraz chęć pracy. Zawodnicy czują się doceniani, mają do dyspozycji nowoczesne ośrodki treningowe, jak Anyós Park, oraz zwyczaje bardzo podobne do tych panujących w Barcelonie. Klub staje się coraz bardziej profesjonalny, jednak nadal panuje w nim rodzinna atmosfera.

Błyskawiczny awans

Dziś o 18:00 FC Andorra zmierzy się na Estadi Johan Cruyff z Barceloną B w grupie 3 Segunda División B. FC Andorra została założona w 1942 roku i została zapisana do Hiszpańskiej Federacji piłkarskiej, ponieważ federacja Andory jeszcze wtedy nie istniała. W Andorze najpopularniejszymi dyscyplinami sportu są narciarstwo i koszykówka, jednak piłka nożna zyskuje coraz więcej zwolenników.

Trener Gabri przypomina, że w styczniu, kiedy Gerard Piqué dopiero finalizował przejęcie FC Andorry, zespół grał na boisku La Borda, gdzie jego mecze oglądało maksymalnie 40 osób. Po tym, jak klub został kupiony przez firmę Kosmos, drużyna awansowała z Primera Catalana do Segunda División B. FC Andorra ma już 800 socios i średnio jej spotkania ogląda na żywo 900 osób. Teraz klub rozgrywa swoje mecze w Encamp, gdzie trzeba było dostawić dodatkową trybunę. Łącznie na tym obiekcie może pomieścić się 1100 widzów. W klubie tworzy się kibicowska grupa wsparcia Geada Unita Fortior, która prowadzi doping podczas meczów.

Wsparcie państwa

Warto dodać, że w rozwój projektu klubu zaangażowały się również instytucje państwowe. Sponsorem FC Andorry, oprócz wspomnianego wcześniej Anyós Park, został też Morabank. Obecnie budżet klubu wynosi ponad milion euro i jest ponadpięciokrotnie większy niż w poprzednim sezonie. FC Andorra ma środki na dobre transfery i zdołała wykupić pozostawione przez Reus wolne miejsce w Segunda B, które RFEF wyceniła na 452 022 euro.

Filozofia Barçy

Gerard Piqué chce stawiać na futbol młodzieżowy i już zaczyna pracować nad klubową szkółką. Po 23 latach FC Andorra ponownie ma drużynę młodzieżową, która występuje w czwartej lidze katalońskiej (Cuarta Catalana). Ponadto klub ma zespoły w kategoriach od infantil do juvenil, a w w przyszłym sezonie planowane jest utworzenie kolejnych w związku z dużym zainteresowaniem dzieci i młodzieży. Niewykluczone, że FC Andorra otworzy również drużynę żeńską.

Gerard Piqué przekazuje całemu klubowi swoją ambicję i chęć pracy i wydaje się, że nie jest to projekt kapryśnego multimilionera. To projekt długoterminowy, a jego celem jest usłyszenie hymnu Ligi Mistrzów na nowym stadionie, który ma być budowany w Andorze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze