Carles Pérez o jeden mecz od piłkarskiej elity Barcelony

Radek Koc

24 listopada 2019, 13:15

AS

3 komentarze

Fot. Getty Images

Carles Pérez może już wkrótce stać się pełnoprawnym członkiem pierwszej drużyny Barçy. Wymagający kalendarz spotkań i aktualna hierarchia napastników nie ułatwiają mu jednak zadania. 

W kontrakcie katalońskiego napastnika została umieszczona klauzula, zgodnie z którą Pérez stanie się automatycznie członkiem kadry pierwszego zespołu Barçy, jeśli zagra tam przynajmniej siedem spotkań. Aby mecz został zaliczony, Pérez musi rozegrać co najmniej 30 minut. W tym sezonie udało mu się już skompletować sześć takich spotkań: z Betisem, Osasuną, Valencią, Granadą, Getafe oraz Levante. W pojedynkach z Valencią i Levante rozegrał nawet pełne 90 minut. Warto nadmienić, że napastnik wystąpił także w pierwszym starcia ligowym w Bilbao, ale 14 minut nie może być zaliczone jako jeden mecz. 

To wszystko sprawia, że Carles Pérez musi rozegrać przynajmniej pół godziny w którymś z najbliższych starć, aby od nowego roku kalendarzowego czuć się pełnoprawnym piłkarzem pierwszej ekipy Barçy. Problemem młodego zawodnika jest to, że obecnie jest ostatnim wyborem Valverde, jeśli chodzi o ustawienie linii ataku. Napięty i trudny kalendarz spotkań również nie jest dla niego korzystny. Barcelona zagra z Borussią, Atlético Madryt, Mallorcą, Interem, Realem Sociedad, Realem Madryt oraz Alavés.

Teoretycznie Pérez mógłby liczyć na występ w spotkaniu z Mallorcą lub z Interem, w zależności od wcześniejszego wyniku meczu z Borussią. Jeśli Barcelona zapewni sobie awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów, pojedynek z Interem nie będzie mieć wielkiego znaczenia i Pérez mógłby dostać swoją szansę. Jeśli natomiast mecz z mediolańską ekipą zyska charakter starcia o "być albo nie być", Valverde mógłby się zdecydować na oszczędzenie najlepszych zawodników i wystawienie 21-letniego zawodnika na mecz z Mallorcą. 

Gdyby Pérez nie wyszedł na plac gry w żadnym z tych spotkań, jego ostatnią szansą w tym roku kalendarzowym byłby domowy pojedynek z Alavés, tuż przed przerwą świąteczną. Jeśli tak się nie stanie, Carles będzie musiał poczekać do stycznia 2020 roku. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze