Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty wyjazdowego pojedynku z Interem Mediolan zdaniem Redakcji?
Najlepsze: Ofensywa bez Leo Messiego
Barcelona dobrze prezentowała się w ofensywie przez pierwsze 45 minut, stwarzając sobie wiele dobrych okazji do zdobycia bramki, z których jedną na gola zamienił Carles Pérez. Po przerwie gra się już jednak nie kleiła i to Inter w łatwy sposób stwarzał zagrożenie. Decydujący okazał się 17-letni Ansu Fati, który zaledwie dwie minuty po wejściu na boisko zdobył decydującą bramkę. Tym samym został on najmłodszym strzelcem gola w historii Ligi Mistrzów. Dobrze wiedzieć, że Barcelona nawet bez Leo Messiego może wygrywać trudne spotkania wyjazdowe.
Najgorsze: Defensywa Barcelony
W tym sezonie Duma Katalonii regularnie zawodzi w defensywie. Dzisiaj trenerzy zdecydowali się postawić na ustawienie z trójką stoperów, by uwolnić bocznych obrońców, jednak takie rozwiązanie przyniosło sporo problemów. Todibo nie mógł poradzić sobie z Lautaro Martínezem, a Lenglet i Umtiti także nie ustrzegli się błędów. Z taką grą obrony trudno będzie walczyć o tytuły.
Komentarze (46)