Martín Ødegaard: Mój tata pojechał do Barcelony, ale nic z tego nie wyszło

Radek Koc

13 grudnia 2019, 10:00

Noticias de Gipuzkoa

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Martín Ødegaard udzielił wywiadu dziennikowi Noticias de Gipuzkoa. Przebywający na wypożyczeniu w Realu Sociedad Norweg odniósł się do Barcelony, z którą zmierzy się już w ten weekend. Młody piłkarz przyznał, że Barça rozważała jego transfer.

- Transfer do Barcelony? Było wiele zainteresowanych klubów, które odezwały się do mojego taty. Ja nie rozmawiałem z nikim. Rzeczywiście tata pojechał raz do Barcelony, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. 

- Czy mój styl gry bardziej pasuje do Barcelony niż do Realu Madryt? Być może tak jest (śmiech). Ja jednak myślę, że Real również chce wygrywać w ładnym stylu i grać ofensywnie, sam nie wiem... Podoba mi się hiszpański futbol. Wszystkie drużyny grają ładnie. Chcą się utrzymywać przy piłce i przejmować kontrolę nad meczem. 

- Messi i Cristiano to najlepsi piłkarze na świecie. Gra przeciwko nim jest czymś wyjątkowym. Bardzo lubię styl gry Messiego. Mogę się od niego wiele nauczyć, obserwując, jak wykonuje poszczególne rzeczy. Messi gra jednak na innym poziomie. Nie chcę nawet porównywać mojej gry ani niczego innego z nim (śmiech). W każdym razie jest niesamowity! 

- Barça gra teraz bardzo dobrze. Uważam jednak, że możemy pokonać nawet te najlepsze zespoły. Wypadliśmy dobrze w meczach z Realem i Atlético. Spotkanie z Barçą będzie wyjątkowo i chcemy zagrać dobrze. Możemy sprawić problemy graczom Barcelony. Wiem, że kataloński zespół nie był w stanie wygrać na Anoeta przez siedem lat. Możemy mu stawić czoła i tak też zrobimy w tę sobotę. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze