Pokonanie pressingu
Real Sociedad dobrze współpracuje zespołowo, gra szybko i technicznie, a jeśli rywal nie zdoła pokonać jego pressingu, potrafi go osaczyć na Anoeta. Imanol Alguacil raczej nie zmieni tej taktyki, mimo prawdopodobnego umieszczenia Igora Zubeldii na środku obrony w obliczu absencji Robina Le Normanda i Aritza Elustondo.
Valverde będzie oczekiwał szybkiego i prostego futbolu, żeby pokonać pierwsze zasieki złożone z Williana Jose, Mikela Merino, Andera Guevary, Martína Ødegaarda, Mikela Oyarzabala i Portu. Drużyna z San Sebastián wzbudza aplauz swoich fanów, gdy tylko Merino, Oyarzabal lub Ødegaard przejmą piłkę. Cała trójka lepiej gra lewą nogą, a dwaj pierwsi mają większy instynkt strzelecki od Norwega.
Portu i Joseba Zaldua będą chcieli wykorzystać swoją szybkość, żeby zyskać możliwość dośrodkowania w pole karne, gdzie silny Willian Jose, Oyarzabal i Merino będą szukali szansy na oddanie strzału. Na lewym skrzydle doświadczony Nacho Monreal będzie się zajmował tym samym co Zaldua, ale musi również czujnie wracać do defensywy, żeby nie zostawiać Diego Llorente samego przeciwko Messiemu, choć obrońca jest silny i dobrze potrafi przerwać akcję. Leo pomogłoby, gdyby Junior Firpo lub Antoine Griezmann wybiegali na wolne pozycję, aby zostawić go przed Aleksem Remiro. Odciągnięcie uwagi może dać Barcelonie spore korzyści.
Pojedynki powietrzne
Ważne będzie, żeby Gerard Piqué i Clement Lenglet (lub Samuel Umtiti) wspierani przez Sergio Busquetsa, Ivana Rakiticia, Frenkiego de Jonga i Luisa Suáreza wygrywali starcia w powietrzu po dośrodkowaniach, aby ułatwić grę Ter Stegenowi. Real grozi zagraniami z rzutów rożnych bądź wolnych na głowę Merino, Williana, Llorente czy Oyarzabala (gdy młody kapitan sam nie wykonuje stałego fragmentu).
Drużyna Txuri-Urdin lubi grać intensywnie bez piłki i kontrolować grę, kiedy przechodzi ona przez Mikela Merino. Barcelona będzie zainteresowana tym, żeby pole gry było szerokie, gdy będzie utrzymywać się przy piłce, i bardzo wąskie, gdy w jej posiadaniu będą rywale. Z jednym wyjątkiem: atakowania pressingiem po stracie. Real lepiej atakuje niż broni i cierpi w meczach z drużynami, które wymuszają na niej ustawianie się bliżej Remiro lub gdy muszą się wycofać. Najlepiej, żeby Barça broniła się na połowie rywala.
Mecz środowy jest dziś
Busquets, Rakitić i De Jong będą dziś mieli sporo pracy i potrzebują, żeby ich koledzy z obrony lub ataku wspierali ich w wyprowadzaniu piłki. Oczywiste jest to, że jeśli Real zdoła zdusić Barcelonę pressingiem, długie podanie od Ter Stegena, szczególnie za plecy Zubeldii, może przełamać wysoko ustawioną defensywę Txuri-Urdin, pomóc zyskać parę metrów dla obrońców i pomocników, a przede wszystkim - stworzyć szansę Luisowi Suárezowi lub Griezmannowi.
Komentarze (1)