Mundo Deportivo zwraca dziś uwagę na to, że w obecnym sezonie FC Barcelona bardzo często jako pierwsza traci gola w meczu, szczególnie w rozgrywkach ligowych.
We wczorajszym spotkaniu przeciwko Realowi Sociedad w San Sebastián Barcelona straciła gola już w 11. minucie. Sędzia uznał, że Sergio Busquets nieprzepisowo przytrzymywał przeciwnika w polu karnym i podyktował jedenastkę dla gospodarzy. Rzut karny na gola zamienił Oyarzabal.
To był siódmy raz w tym sezonie, kiedy FC Barcelona jako pierwsza traci gola w meczu i musi odrabiać straty. Sześciokrotnie taka sytuacja miała miejsce w rozgrywkach ligowych, a raz w Champions League.
Po raz pierwszy zdarzyło się to na San Mamés w konfrontacji z Athletikiem. W końcówce spotkania Aritz Aduriz strzelił gola na wagę zwycięstwa 1:0. W starciu Barcelony z Betisem na Camp Nou goście wyszli na prowadzenie po bramce Fekira, ale ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 5:2
W spotkaniu z Osasuną Barcelona przegrywała po golu Roberto Torresa. Ostatecznie ta potyczka zakończyła się remisem. Niestety w starciu z Granadą Katalończycy nie byli w stanie odpowiedzieć na trafienia Azeeza i Vadillo.
Później Barcelona jeszcze traciła gola jako pierwsza w konfrontacji z Leganés (zwycięstwo na wyjeździe 2:1) oraz wczorajszym spotkaniu z Realem Sociedad. Z kolei w Lidze Mistrzów w meczu z Barçą prowadził Inter Mediolan. Lautaro Martínez dał swojemu zespołowi prowadzenie na Camp Nou na samym początku pojedynku, lecz ostatecznie gospodarze wygrali 2:1.
Komentarze (7)