Były piłkarz, a obecnie współpracownik Mundo Deportivo Lobo Carrasco przedstawił najważniejsze jego zdaniem aspekty dzisiejszego meczu Barcelony z Valencią.
Regularność, zapał, poprawa gry w defensywie
Aby nadal wygrywać w LaLidze, trzeba wrócić do regularności poza Camp Nou i poprawić statystyki gry w defensywie. Ewolucja inteligencji taktycznej, zespołowej i wyczerpujące analizy zalet przeciwnika sprawiły, że zwiększył się poziom trudności w spotkaniach z rywalami bardziej uzdolnionymi technicznie. Wygrywanie jest coraz trudniejsze, jeśli nie dorównuje się przeciwnikowi w zapale, zwłaszcza że dochodzi też czynnik dezorganizacji.
Valencia nie będzie mogła liczyć na reżysera swojej gry Daniego Parejo. Mimo to Albert Celades z pewnością wykorzysta tę samą strategię defensywną opartą na ustawieniu 4-4-2 na własnej połowie i wyższym ataku pressingiem, aby uniemożliwić wyprowadzenie piłki Ter Stegenowi i obrońcom. Podczas posiadania futbolówki Kondogbia i Coquelin będą kierować akcjami ofensywnymi, a ich głównym celem będzie obsługiwanie Carlosa Solera, Ferrana Torresa lub bocznych obrońców Gai i Wassa. Zamiarem Valencii będzie sfinalizowanie akcji poprzez uderzenie głową Maxiego Gómeza po dośrodkowaniu lub zagranie do Kevina Gameiro, o ile Francuz wystąpi. Do gry może wrócić bowiem Rodrigo Moreno.
Busquets i De Jong w różnych schematach
Aby stworzyć solidny zespół, który złapie nowe automatyzmy i będzie wykorzystywać te starsze, bardzo ważne będzie, żeby mistrz Busquets przyuczał De Jonga, zarówno z piłką, jak i bez niej. Setien ma dwóch wspaniałych piłkarzy, dzięki którym może stworzyć różne schematy w celu kontrolowania gry przez Barcelonę. Sergio wie, jak atakować pressingiem i zarządzać grą na połowie rywala. De Jong wciąż rozszyfrowuje, kiedy może wyjść wyżej i gdzie może się skierować, żeby wykorzystać swoje zalety, takie jak ostatnie podanie, które zaprezentował w ostatnim meczu Pucharu Króla, zagrywając do Griezmanna.
Gdy De Jong osiągnie stan, w którym będzie mógł biegać mniej, a wnosić więcej, dodając do tego strzelanie goli, będzie godny, aby uważać go za pomocnika kompletnego. Mecz z Valencią będzie wymagał najlepszej wersji obu tych fenomenalnych graczy.
Utrzymać aktywność
Jedną z najlepszych wiadomości meczu z Granadą była niemal stała aktywność Leo Messiego. Praca ofensywna drużyny skupiała się na nim i Jordim Albie, co zwykle zapewnia przewagę wszystkim zawodnikom uczestniczącym w ich akcjach. Z Griezmannem dobrze pracującym pod względem wyjścia na pozycję i Arturo Vidalem wchodzącym w pole karne w celu przejęcia zadań środkowego napastnika wykończenie akcji nie powinno zależeć tylko od Leo, ale też od innych piłkarzy.
Ważna będzie również aktywność w defensywie przy stałych fragmentach gry. Najgroźniejszymi zawodnikami Valencii są Garay, Kondogbia, Maxi Gómez i Paulista, wspierani przez towarzyszy.
Będzie to wielki mecz dla lidera, który potrzebuje odzyskać głębię ataków i niezawodność.
Komentarze (0)