Marca: Willian José priorytetowym celem transferowym FC Barcelony

Dariusz Maruszczak

7 lutego 2020, 18:45

Marca, Cadena SER, Sport, AS

59 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Hiszpańskie media podają dziś nazwiska kolejnych napastników, którzy mogliby dołączyć do Barcelony
  • Wśród kandydatów wymieniani są m.in. Willian José i Lucas Pérez
  • Sprowadzenie pierwszego z wymienionych popiera Quique Setien, który pracował z nim w Las Palmas

W oczekiwaniu na przejście operacji przez Ousmane’a Dembélé media podają nazwiska kolejnych kandydatów, którzy mogliby dołączyć do Barcelony w miejsce kontuzjowanego Francuza. Sytuacja nie jest prosta, ponieważ według przepisów absencja skrzydłowego musiałaby wynosić co najmniej pięć miesięcy, a Barça może sprowadzić tylko zawodnika występującego w Hiszpanii lub niezwiązanego kontraktem z żadnym klubem. Ponadto ograniczenia budżetowe również nie ułatwiają sprawy Dumie Katalonii. Kilka dni temu dziennik Sport ogłosił, że celem numer jeden Barcelony będzie Ángel Rodríguez z Getafe, ale ta opcja straciła ostatnio na znaczeniu. Sam José Bordalas wyznał, że nikt nie kontaktował się z klubem w sprawie 32-latka. Dziś Marca podaje, że priorytetem ma być Willian José z Realu Sociedad.

Dyrekcja sportowa Blaugrany już rozpoczęła działania w tej sprawie i szuka odpowiedniej formuły na przeprowadzenie operacji, co nie będzie proste. 28-latek w styczniu domagał się od Realu Sociedad wyrażenia zgody na transfer do Tottenhamu, na co baskijski klub nie przystał. W rezultacie Willian José w jednym ze spotkań odmówił nawet trenerowi Imanolowi Alguacilowi wybiegnięcia na boisko i został odsunięty od podstawowego składu, a relacje między nim a klubem są napięte. 

Nie znaczy to jednak, że zawodnik jest na wylocie z Anoeta. Prezes Realu Sociedad Jokin Aperribay wyraził bowiem nadzieję, że sytuacja ulegnie poprawie. Willian José może być przydatny z uwagi na walkę Txuri-Urdin na dwóch frontach. Ponadto Real Sociedad chce uzyskać wyłącznie wysoką kwotę za Brazylijczyka, ponieważ duży procent (20-30%) z ewentualnego transferu musiałby wpłynąć na konto funduszu inwestycyjnego, który posiada prawa do napastnika. Jeżeli Real Sociedad nie ułatwi przeprowadzenia operacji, może ona nie dojść do skutku, gdyż wcześniej baskijski klub domagał się od Tottenhamu 30 milionów euro.

Jak podaje Sport, sprowadzenie Williana José popiera sam Quique Setien, który pracował z tym napastnikiem w Las Palmas. To właśnie za kadencji tego szkoleniowca Brazylijczyk zabłysnął w Primera División. Według dziennika Setien chciał kupić Williana Jose, gdy został zatrudniony w Betisie, ale ostatecznie operacja nie została sfinalizowana. Ponadto 28-latek był na celowniku Barcelony już w styczniu ubiegłego roku. Ostatecznie Barça sprowadziła wówczas Kevina-Prince’a Boatenga. Aperribay wyznał jednak dziś również, że Barcelona nie kontaktowała się jeszcze z jego klubem w sprawie Williana Jose.

Z kolei zdaniem Cadena SER faworytem do zastąpienia Dembélé jest obecnie napastnik Alavés Lucas Pérez. Baskijski klub jest bowiem gotów do negocjacji w sprawie obniżenia ceny 31-latka, czego nie chce zrobić Getafe w przypadku Ángela Rodrígueza i Girona odnośnie do Cristhiana Stuaniego. Wśród kandydatów wymieniany jest również Loren Moron z Betisu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (59)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze