Quique Setien może mieć w najbliższym czasie problemy nie tylko z zestawieniem ataku, ale również środka obrony. W najbliższym meczu z Getafe na pewno nie zagra zawieszony za czerwoną kartkę Clement Lenglet. Gerard Piqué nie trenował ostatnio z drużyną po dolegliwościach ze spotkania z Athletikiem. Z kolei Samuel Umtiti zaprezentował się bardzo słabo w konfrontacji z Betisem, a jego stan zdrowia również jest niepewny. W tej sytuacji szansę w którymś z najbliższych starć może otrzymać Ronald Araujo.
Urugwajczyk awansował na czwartego środkowego obrońcę w hierarchii zespołu po wypożyczeniu do Schalke Jean-Claira Todibo. Araujo dość regularnie trenuje z pierwszą drużyną, choć do tej pory wystąpił tylko w jednym meczu z Sevillą, zresztą bardzo dla niego niefortunnym. W 73. minucie tego pojedynku zmienił kontuzjowanego Todibo, a już po czternastu minutach musiał opuścić boisko po otrzymaniu kontrowersyjnej czerwonej kartki. Od tamtej pory mierzący 188 centymetrów (niektóre źródła podają nawet 191 cm) obrońca był jeszcze trzykrotnie w kadrze meczowej Barcelony. Araujo siedział na ławce w spotkaniach wyjazdowych z Interem, Leganés i Betisem. 20-latek więcej nagrał się w drużynie rezerw, w której jest podstawowym piłkarzem dla Francisco Javiera Garcíi Pimienty. Wystąpił w 17 starciach, strzelił trzy gole i zanotował trzy asysty.
Araujo może być pewien powołania na mecz z Getafe w związku z zawieszeniem Lengleta, ale ma też spore szanse na wybiegnięcie od pierwszej minuty. Niepewny jest bowiem stan zdrowia obu pozostałych środkowych obrońców Piqué i Umtitiego. Pierwszy z wymienionych nie trenował z drużyną od pucharowego pojedynku z Athletikiem, a Francuz odczuwał pewne dolegliwości w kolanie po występie na Benito Villamarín. Bardzo prawdopodobne, że Quique Setien w tej sytuacji nie będzie chciał ryzykować zdrowiem obu środowych obrońców jednocześnie. Ponadto Lenglet ma na koncie cztery żółte kartki w LaLidze, więc Araujo może być brany pod uwagę także w kolejnych konfrontacjach. Zwłaszcza że zbliża się El Clásico i rywalizacja z Napoli w Lidze Mistrzów.
Komentarze (15)