Już wczoraj wieczorem media informowały, że po posiedzeniu zarządu pozycja Josepa Marii Bartomeu jest poważnie osłabiona i niewykluczone są wcześniejsze wybory. W nocy pojawiły się kolejne szczegóły dotyczące piątkowego spotkania władz kubu.
Jak informuje Mundo Deportivo, to na wniosek Rousaud, popieranego przez kilku członków zarządu, został zawieszony dyrektor obszaru prezydenckiego FC Barcelony i prawa ręka Josepa Marii Bartomeu Jaume Masferrer, który miał mieć wpływ na to, jak układały się relacje Barçy z firmą I3 Ventures, oskarżoną o publikowanie w mediach społecznościowych treści dyskredytujących piłkarzy i inne osoby powiązane z Blaugraną. Przypomnijmy, że Emili Rousaud to wiceprezydent ds. instytucjonalnych i potencjalny kandydat obecnych władz w najbliższych wyborach prezydenckich.
Dodatkowo Mundo Deportivo podaje, że na wniosek Rousaud Josep Maria Bartomeu zgodził się na natychmiastowy zewnętrzny audyt wszystkich faktur na kwotę poniżej 200 tysięcy euro wystawionych za kadencji obecnego zarządu. Rousaud i wspierający go członkowie zarządu chcą dokładnie wiedzieć, na co były przeznaczane mniejsze płatności, które nie musiały być zatwierdzane przez zarząd. Audyt pozwoli sprawdzić, czy nie dochodziło do złych praktyk, o których miała nie wiedzieć większość zarządu klubu.
Z kolei Sport podaje, że na wczorajszym posiedzeniu zarządu padło żądanie przeprowadzenia audytu wszystkich działań związanych z korzystaniem z usług firmy I3 Ventures. Według doniesień tego dziennika audyt ma przeprowadzić PriceWaterhouseCoopers (PWC). Oprócz kontraktu z I3 Ventures mają zostać zbadane również inne podobne umowy. Członkowie zarządu chcą wiedzieć m.in., czy kwota zapłacona firmie I3 Ventures odpowiada cenom rynkowym usług monitorowania mediów społecznościowych.
Warto dodać, że, jak podaje Sport, opłata na rzecz firmy I3 Ventures została przekazana na podstawie pięciu faktur, a każda z nich opiewała na 198 tysięcy euro.
Komentarze (12)