Rivaldo wypowiedział się na temat Barcelony dla firmy Betfair, której jest ambasadorem. Brazylijczyk wciąż nie jest przekonany co do nowego szkoleniowca Barçy Quique Setiena.
- Szczerze mówiąc, patrząc na ostatnie mecze, nie widzę żadnej poprawy od czasu zwolnienia Ernesto Valverde i zatrudnienia Quique Setiena. Drużyna może grać znacznie lepiej, bo ma do tego odpowiednich zawodników. Co więcej, posiadanie piłki nie daje oczekiwanych efektów.
Zdobywca Złotej Piłki z 1999 roku uważa, że piłkarze Barcelony powinni częściej próbować strzałów zza pola karnego - Zespół próbuje zdobywać bramki jedynie z pola karnego przeciwnika.
Brazylijczyk podkreśla również fakt, że Barça jest zbyt uzależniona od Leo Messiego, co widać szczególnie w momentach, w których Argentyńczyk jest wyłączony z gry przez rywali - Obecnie wpływ jego talentu na drużynę jest ogromny. Można to zauważyć, ponieważ przeciwnicy koncentrują się na kryciu go i jeśli nie jest w formie, to jest wtedy wyłączony od podań.
Ponadto Rivaldo wini dyrekcję sportową Barcelony za złe planowanie transferów, co poskutkowało problemami z kadrą w kluczowych momentach sezonu. Brazylijczyk jednak wierzy, że awaryjny transfer Quique Setiena, czyli Martín Braithwaite, może okazać się przydatny w pojedynku z Realem i trener na pewno z niego skorzysta.
Pomimo bycia krytycznym w wielu aspektach, Rivaldo uważa, że to Barcelona będzie faworytem jutrzejszego meczu - Barça przystępuje do tego spotkania w lepszej formie i bardziej zrelaksowana niż Real, który został dotknięty porażką z Manchesterem City.
Komentarze (93)