Trener Realu Sociedad Imanol Alguacil udzielił wywiadu po przegranym meczu z Barceloną.
Niezasłużona porażka: Za to, co zrobiliśmy w tym spotkaniu, powinniśmy przynajmniej zremisować. Mam pełen szacunek dla sędziów. To jest bardzo trudna praca. Jeśli arbiter widział karnego, to znaczy, że była ręka. Trzeba mieć duży respekt dla sędziów. Gwiżdzą to, co widzą.
Rotacje: Ta jedenastka zagrała bardzo dobrze przeciwko Barcelonie. Kilka dni temu mieliśmy bardzo trudny pojedynek i dziś był kolejny. Wszyscy nasi zawodnicy mają swój wielki moment i to widać. Drużyna gra bardzo dobrze i jest zdolna stawiać się na Camp Nou. To niesprawiedliwe, że przegraliśmy, zasłużyliśmy przynajmniej na remis.
Odczucia z gry Barcelony: To było przede wszystkim naszą zasługą. Mam duży respekt do naszych rywali i kolegów, takich jak Quique Setien. Nasz zespół wykonał wielką pracę przeciwko Barcelonie, przez co nie grała ona na swoim poziomie. Widzieliśmy na wideo ostatnie mecze Barçy. Zaryzykowaliśmy. Nasza gra miała duży wpływ na to, jak wyglądał ten pojedynek. Sprawiliśmy przeciwnikom wiele problemów przejęciami piłki.
Wykańczanie akcji: Tego nam zabrakło. Umiemy strzelać gole, nieraz to już demonstrowaliśmy. Są dni, kiedy jesteśmy skuteczni, a czasem trafiają się takie momenty jak dziś. Mieliśmy dużo sytuacji, ale piłka nie chciała wpaść do bramki. Boli nas ta przegrana. Jestem jednak dumny z naszej postawy.
Gra w obronie: W tym aspekcie trzeba być bardzo uważnym, pamiętać o potencjale Messiego. Mamy zawodników, którzy zajmują się odbiorem piłki. Pracowali dobrze i komunikowali się ze sobą. Jego skuteczność jest wszystkim znana. Na szczęście dziś udało się powstrzymać go w grze.
Messi: On zawsze ma chęci do gry, nie ma w tym zaskoczenia. Jeśli ma swój dzień, to jest nie do zatrzymania. A gdy tak jest, to Barça bardzo na tym zyskuje. Miał w tym meczu kilka momentów, kiedy był genialny.
Oczekiwanie na bardziej ofensywną Barcelonę: Jestem pierwszą osobą, która potrafi dostrzec, że jakaś drużyna jest lepsza. Dziś zdecydowanie bardziej sprawiedliwy byłby remis.
Dojście na szczyt: Wciąż jesteśmy bardzo młodą drużyną. Musimy wciąż się rozwijać i robimy to. Chyba jest tutaj dziesięciu lub dwunastu zawodników, którzy grali u mnie w drużynie rezerw w Segunda División B. To dużo mówi o szkółce Realu Sociedad.
Komentarze (5)