Sport: Kontrakty wygasające 30 czerwca mogą nie być już problemem

Julia Cicha

15 kwietnia 2020, 15:30

Sport, Cadena SER

7 komentarzy

Fot. Getty Images

  • W przypadku przedłużenia sezonu na lipiec i sierpień problemem mogą okazać się kontrakty wygasające 30 czerwca
  • Sport podaje jednak, że według klubów LaLigi umowy obowiązują do końca sezonu, a nie do konkretnej daty
  • Cadena SER podaje ciekawy pomysł, obejmujący anulowanie obecnych rozgrywek i rozpoczęcie kolejnego z określonymi różnicami punktowymi

Jednym z problemów związanych z wydłużeniem sezonu ligowego do lipca lub sierpnia były kontrakty piłkarzy wygasające 30 czerwca. Sport informuje dziś jednak, że kluby ligi hiszpańskiej nie martwią się tym i uważają, że nie ma potrzeby renegocjowania umów, ponieważ widnieje w nich zapis o końcu sezonu, a nie o konkretnej dacie.

Po spotkaniu ze specjalistami z dziedziny prawa pracy 42 kluby Primera i Segunda División doszły ponoć do wniosku, że problem nie istnieje, ponieważ „jeśli będzie się grało w lipcu, to dlatego, że sezon zostanie wydłużony”. Kontrakty mają też być podpisywane na liczbę sezonów, a nie do konkretnej daty. To samo ma dotyczyć umów trenerów oraz zawodników wypożyczonych do innych klubów.

Związek Hiszpańskich Piłkarzy był jak dotąd nieugięty i uważał 30 czerwca za datę graniczną, w związku z czym jednostronne przedłużenie kontraktów przez kluby łamałoby prawa pracownicze zawodników. Dodatkowo hiszpańskie prawo nadaje sportowcom, w tym piłkarzom, dodatkowe prawa na tle innych pracowników. Królewski Dekret 1006 oraz porozumienie LaLigi z AFE, które zostało podpisane w 2016 roku i wygasa 30 czerwca, zaznaczają, że umowy piłkarzy mają określoną długość. W związku z datami rozgrywek w Hiszpanii rozpoczynają się 1 lipca i kończą 30 czerwca. Dalej widać jednak rozbieżność zdań. Liga utrzymuje, że po 30 czerwca umowy nie wygasają, z czym nie zgadza się AFE. FIFA wydała w tej sprawie rekomendacje, zaznaczając, że w przypadku nakładania się na siebie sezonów priorytetem powinno być dokończenie przez gracza rozgrywek w poprzednim klubie. Organ podkreśla jednak, że pierwszeństwo zawsze mają przepisy krajowe.

Kolejną kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje letnie okienko transferowe, które prawdopodobnie nie otworzy się 1 lipca. Sport zwraca uwagę, że jeśli dany piłkarz nie przedłuży swojej umowy, nie będzie mógł przejść do nowego klubu aż do otwarcia okienka, które nastąpi po zakończeniu sezonu. Oznacza to, że nie zagra w końcówce kampanii w żadnej drużynie i pozostanie bez klubu na czas pozostały do dokończenia lig. Do omówienia tej kwestii ma dojść na dzisiejszym spotkaniu AFE z LaLigą.

Ciekawe rozwiązanie prezentuje natomiast Cadena SER. Niektórzy trenerzy z Primera División mają uważać, że dokończenie obecnego sezonu wydaje się niemożliwe. Wpadli jednak na pomysł, by anulować kampanię i rozpocząć kolejny sezon z aktualnymi różnicami punktowymi. Na razie AFE, LaLiga i RFEF nie odniosły się ponoć do tej propozycji. Warto zwrócić uwagę na fakt, że wielu zawodników i trenerów uważa grę bez kibiców i bez systemu VAR za deformowanie rozgrywek, a do tego nie chce grać w lipcu i sierpniu. Priorytetem powinno być zdrowie, a nie pieniądze, więc nie należy dokańczać sezonu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze