Pedri: W domu mam nawet talerze i patelnię z Barceloną

Julia Cicha

8 maja 2020, 15:30

Marca

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Pedri rozmawiał z oficjalnymi mediami FC Barcelony, którym opowiedział o swoim życiu, rodzinie oraz o karierze piłkarskiej.

Transfer: Dowiedziałem się niedługo po zamknięciu okienka, to był bardzo wyjątkowy dzień. Barça zawsze była moją drużyną. Nie mogłem w to uwierzyć. Jestem bardzo szczęśliwy.

Wizyta w Barcelonie: To było wyjątkowe, poznałem Abidala i widziałem piłkarzy. Zobaczenie na własne oczy tego, co ogląda się w telewizji, to piękne doświadczenie.

Quique Setien: Koledzy z szatni żartują i mówią, że lubi moją grę.

Największe pragnienie: Poznanie Messiego najbardziej zwraca uwagę wszystkich. Widziałem go na treningu, kiedy byłem w Barcelonie. Był z rodziną.

Wzór: Zawsze był nim Iniesta, on wiele zrobił dla Barçy. Mój tata mówił mi, żebym obejrzał Laudrupa, i też bardzo spodobała mi się jego gra.

Charakterystyka: Lubię współpracować, nudzę się, kiedy nie mam kontaktu z piłką. Muszę poprawić się pod bramką rywala. Mogę sporo wnieść w grze jeden na jednego.

Adaptacja: Dobrze rozumiałbym się z De Jongiem, tworzylibyśmy dobrą parę. Jestem do niego najbardziej podobny, choć gram bardziej ofensywnie.

Porady: Wielu udzielił mi Jonathan Viera.

Młodość: Wszyscy mnie chwalą, nie było krytyki. Wszystko poszło łatwo. Rodzice zawsze uczyli mnie skromności i zachowania chłodnej głowy. Co ma być, to będzie.

Aspiracje: Jako pierwsza przychodzi mi na myśl gra na Camp Nou, to było moje marzenie od zawsze. Kilka razy byłem już w Barcelonie, oglądałem mecz, w którym Puyol podniósł puchar, ale niewiele pamiętam.

Kibic: W domu mam mnóstwo koszulek, nawet talerze i patelnię z Barceloną. Moi rodzice są teraz niemal bardziej szczęśliwi niż ja.

Szatnia: Integracja będzie podobna do tej w Las Palmas. Zobaczenie tych piłkarzy na żywo robi wrażenie, ale kiedy ich poznam, zaadaptuję się.

Styl życia: Lubię treningi, dobrze się na nich bawię, nawet na tych siłowych, które są dla mnie najtrudniejsze. Gram trochę na Playstation i zawsze, kiedy mogę, wybieram Barçę. Lubię wszystkie sporty.

Kwarantanna: Przygotowano nam plan pracy, dostaliśmy nawet plecaki z butelkami z wodą jako obciążenie.

Ocena kariery: Jest bardzo dobra, bo zawsze grałem z kolegami tam, gdzie chciałem. To ważne, by być szczęśliwym.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze