Przyjaciel Miralema Pjanicia Adis Junuzović udzielił wywiadu dla dziennika Sport, w którym opowiedział o piłkarzu łączonym z Barceloną.
Pomożesz nam lepiej poznać Miralema Pjanicia?
To piłkarz o wyjątkowej technice. Umie grać szybko, z niewielką liczbą dotknięć piłki. Umieszcza piłkę tam, gdzie chce, bo widzi korytarze, których inni nawet sobie nie wyobrażają. Zawsze ma podniesioną głowę, może idealnie asystować kolegom. Nie zapominajmy też o jego uderzeniach z rzutów wolnych. Juventus mówi, że Pjanić ma specjalne miejsce, z którego nigdy nie pudłuje.
Mówi to ktoś, kto oglądał jego rozwój przez te wszystkie lata w Metz, Olympique’u Lyon, Romie i Juventusie.
Pjanić jest wielkim profesjonalistą, nigdy nie widziałem kogoś tak zdeterminowanego i pracowitego jak on. Miralem jest inteligentnym chłopakiem, jego koledzy i trenerzy bardzo go lubią, bo daje z siebie wszystko na boisku. Jest wzorem do naśladowania i również dlatego dotarł na najwyższy poziom w piłce nożnej.
W wieku 30 lat ma za sobą grę na niemal każdej pozycji w linii pomocy. Gdzie spisuje się najlepiej?
Ja widzę go jako „ósemkę”, ale jest elastyczny i dobrze spisuje się także jako piwot pod wodzą Sarriego. Pokazuje to, że mówimy o jednym z najlepszych pomocników w Europie.
To nie przypadek, że we Włoszech wygrał już wszystko…
Tak, Mire miał świetną karierę we Włoszech i zdaje sobie sprawę, że jest wśród najlepszych w Europie. Jest liderem reprezentacji Bośni, a w Serie A wygrał już wszystko, co sezon udowadniając swoje umiejętności. W Romie był rewelacją, odgrywał ważną rolę, ale imponuje mi przede wszystkim to, co osiągnął w Turynie. Jego kolejnym celem, jedynym, którego mu brakuje, jest Liga Mistrzów.
Zaskakuje cię zainteresowanie Barcelony Pjaniciem?
Skąd, nie powinienem tego mówić, ale gra w Barcelonie zawsze była marzeniem Pjanicia. Nie przegapi żadnego jej meczu, jest zakochany w jej pięknym stylu gry i filozofii klubu. Mire ma umiejętności, by grać w każdym klubie na świecie.
Niemniej jednak mówi się, że zawsze był fanem Realu…
Nie jest tak. Uwielbiał Zidane’a jako piłkarza. Pod względem piłkarskim Mire kocha DNA Barçy, nie mam co do tego wątpliwości.
Jak twoim zdaniem Pjanić zareagował na zainteresowanie Barçy?
To nie problem, nie ma znaczenia, co się stanie. Wiem, że Miralem będzie stuprocentowym profesjonalistą przez cały czas, który mu pozostał w Juventusie. Nie wiem, czy latem zmieni klub, ale jestem przekonany, że dopóki będzie w Juve, da z siebie wszystko, by zdobywać tytuły i odnosić sukcesy z kolegami.
Komentarze (17)