Marca: Arturo Vidal wygrał pierwszą bitwę o miejsce w środku pola Barcelony

Łukasz Lewtak

14 czerwca 2020, 14:00

Marca

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Dziennik Marca publikuje dziś artykuł, w którym przedstawia opinię, że dzięki występowi w sobotniej konfrontacji z Mallorcą Arturo Vidal "wygrał pierwszą bitwę o miejsce w środku pola" Barcelony.

Marca podkreśla, że obsada trzeciego miejsca w linii pomocy, obok nominalnych pewniaków Sergio Busquetsa i Frenkiego de Jonga, będzie dylematem dla Quique Setiena przy okazji każdego kolejnego meczu. W sobotniej wyjazdowej konfrontacji z Mallorcą, wygranej przez Dumę Katalonii aż 4:0, szkoleniowiec Blaugrany postawił na Arturo Vidala, a Chlijczyk odwdzięczył się za okazane zaufanie, strzelając gola głową już w 2. minucie. 33-letni pomocnik zdobył w tym sezonie już siedem bramek. W klasyfikacji najlepszych strzelców Barcelony znajduje się na czwartym miejscu, ustępując jedynie Leo Messiemu, Luisowi Suárezowi i Antoine'owi Griezmannowi.

Zdaniem Marki Arturo Vidal był w sobotę najlepszym pomocnikiem Barcelony. Zagrał lepiej od Ivana Rakiticia i Arthura Melo. Obsada środka pola Barçy będzie jednak zależna również od sytuacji na rynku transferowym (a przynajmniej ta sytacja wpłynie na analizowanie i odczytywanie decyzji kadrowych Quique Setiena). Juventus poważnie interesuje się Arthurem, który nie chce odchodzić, ale może zmienić zdanie, jeśli raz po raz będzie zaczynał mecze na ławce rezerwowych. Barcelona z kolei byłaby skłonna sprzedać Brazylijczyka do Turynu, a w zamian sprowadzić Miralema Pjanicia. Jak pisze Marca, jest to element, którego Quique Setien nie powinien tracić z oczu.

Podobnie dzieje się w przypadku Ivana Rakiticia, który chce wypełnić kontrakt, ale którego już nie po raz pierwszy klub "wypycha" w kierunku wyjścia. Chorwat niezbyt często rozpoczyna mecze od początku, co Marca odczytuje jako jeden z elementów opisywanego "wypychania" zawodnika.

Arturo Vidal również jest na rynku, jednak Chilijczyk otrzymuje szansę do pokazania, że jest bardzo wartościowym piłkarzem, co udowodnił w sobotę w starciu z Mallorcą. 33-latek może opuścić klub już w lecie tego roku, jednak Barcelona może zatęsknić za jego skutecznością, tak ważną, a wręcz bezcenną w niektórych meczach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze