Pedri, który latem dołączy do FC Barcelony, zanotował we wczorajszym meczu La Palmas fenomenalne zagranie, które zachwyciło nie tylko kibiców, ale i jego kolegów. Zawodnik pięknie przedryblował rywala, kompletnie go zaskakując, po czym oddał piłkę Rubenowi Castro, a ten strzelił gola.
- Zdobyliśmy trzy punkty, które są bardzo ważne dla utrzymania się. Jestem zadowolony z naszej pracy. Musimy kontynuować tę serię, jak najdłużej ją przedłużyć. Bardzo się cieszę, że asystowałem Rubenowi Castro – powiedział pomocnik po spotkaniu.
- Moje zagranie? Nie wiem, nie myślę, o tym, kiedy to robię, wychodzi samo. Będę musiał zobaczyć na powtórce, czy rzeczywiście było tak, jak mówią. Koledzy już mi powiedzieli, że było to świetne zagranie. Rywal był nieco oddalony od linii i starałem się kopnąć piłkę. Kiedy podałem piłkę Rubenowi, zrobiłem to nieco źle i myślę, że dlatego przeszła. Ruben powiedział mi, że to zagranie roku i że gol jest mój – dodał skromnie Pedri.
Komentarze (23)