Napastnik Celty Vigo Nolito był gościem programu „El Transistor” na antenie Onda Cero. Piłkarz, który przeniósł się do galisyjskiej drużyny z Sevilli, opowiedział m.in. o jutrzejszym meczu z Barceloną. Na Balaídos spróbuje strzelić kolejnego gola, po bramce zdobytej w starciu z Deportivo Alavés.
- Musimy postarać się utrzymać się w lidze jak najszybciej. W Celcie jesteśmy wielką rodziną, jeśli pokażemy to na boisku, uda nam się utrzymać, co jest bardzo ważne.
- Remis z Barceloną? Oczywiście, że wziąłbym go w ciemno.
- Mój dziadek postawił na mnie, kiedy miałem 10 lat. Ciężko pracował, aż w końcu mi się udało. Wszystkie moje bramki zawsze są zadedykowane dziadkowi Manuelowi.
- Mam nadzieję, że w kwestii pandemii wszystko wróci do normy, a wirus przeniesie się na Marsa.
Komentarze (2)