Quique Setien odpowiedział na pytania dziennikarzy po wygranym 1:0 meczu z Realem Valladolid. Trener Barcelony twierdzi, że gorsza postawa drużyny wynikała ze zmęczenia zawodników.
Mecz: Drużyna była zmęczona. Nasi rywale atakowali wysoko i wymuszali na nas dodatkowy wysiłek. Nie mogliśmy grać tak, jak chcieliśmy. Musieliśmy więcej biegać, a to nas kosztowało siły. To był mecz, który powinniśmy byli rozstrzygnąć w pierwszej połowie.
Niewykorzystane sytuacje: To się zdarza, zależy od szczęścia. Czasem strzela się od niechcenia i piłka wpada do siatki, a momentami nie trafia się, mając dobre szanse. W meczu z Villarrealem wychodziło nam wszystko, a z Realem Valladolid już nie.
Trudności: Najgorsza jest świadomość, że kiedy wygrywaliśmy 1:0, nasi rywale w każdej chwili mogą zdobyć bramkę. Czuliśmy to w drugiej połowie. Zauważalne było zmęczenie u niektórych piłkarzy.
Ter Stegen: To jeden z jedenastu zawodników na boisku, a każdy z nich jest dla nas ważny. Jego zadaniem jest ochrona przed stratą bramki i robi to znakomicie. Pomocnicy są od rozgrywania, a napastnicy od strzelania goli.
Luis Suárez na ławce: Czasem trzeba dać piłkarzowi odpocząć. Suárez grał wszystkie ostatnie pięć meczów od początku do końca i był zmęczony.
Komentarze (16)