Quique Setien: W żadnym momencie nie myślałem, żeby podać się do dymisji

Maciej Łoś

18 lipca 2020, 12:33

Marca, Mundo Deportivo, AS, Sport

34 komentarze

Fot. Getty Images

Quique Setien odpowiedział na pytania dziennikarzy przed meczem z Deportivo Alavés. Głównymi tematami były Liga Mistrzów i przyszłość trenera w Barcelonie.

Liga Mistrzów: Myśląc o meczach w Europie, nasze nastawienie powinno być pozytywne. Jutrzejsze spotkanie jest dla nas ważne. Mimo że nie walczymy już o zwycięstwo w LaLidze, powinniśmy spróbować poprawić naszą grę i skupiać się na przyszłości.

Spotkanie z prezydentem Bartomeu: To normalne, że takie rozmowy się zdarzają. Dyskutowaliśmy o tym, jak poprawić naszą sytuację w przyszłości. Musimy skupić się na tym, co nam pozostało, czyli Lidze Mistrzów. Mamy nadzieję, że odniesiemy tam sukces. Chcemy wyciągnąć ze wszystkich najlepsze cechy. Nie wygraliśmy LaLigi, ale wciąż mamy przed sobą bardzo duże wyzwanie.

Słowa Messiego: To prawda, że grając tak jak w ostatnich meczach zdecydowanie nie będziemy w stanie wygrywać spotkań. Ale mieliśmy także bardzo dobre momenty, które pomogłyby nam odnieść sukces. Wszyscy jesteśmy świadomi, że mamy wiele rzeczy do poprawienia. Taka jest rzeczywistość. Jeśli uda nam się zagrać podobnie jak w meczu z Villarrealem, bez wątpienia będziemy mogli zwyciężyć w Lidze Mistrzów. Należy utrzymywać ten poziom przez 90 minut z przekonaniem, że z naszym najlepszym stylem można wygrać wszystko. 

Powołania na Alavés: Musimy stawić czoła konsekwencjom kontuzji niektórych zawodników, które mogą nam przeszkodzić w grze o Ligę Mistrzów. To decyzja, której nie podejmuję sam. Oczywiście, że awans drugiej drużyny jest dla Barcelony bardzo ważny, ale trzeba czasem zadecydować między jedną a drugą opcją.

Mecz z Villarrealem: To było najlepsze spotkanie, które rozegraliśmy, a w pozostałych mieliśmy dobre momenty. Jesteśmy zadowoleni z wielu rzeczy, ale jednocześnie mamy świadomość, że wiele trzeba poprawić. Nie wszystko było jednak katastrofą. Zasłużyliśmy na zwycięstwo w większej liczbie meczów. Wiem, że niektóre kwestie da się naprawić w przyszłości. 

Brak intensywności: Wszyscy wiemy, że siłą zespołu jest jego morale. Myślę, że intensywność jest z tym związana, a obecnie nie wygląda to najlepiej. 

Sytuacja Arthura: Dziś rano przyszedł do mnie i powiedział, że czuje ból w kostce.

Rozważania o dymisji: W dniu, w którym przyszedłem do Barcelony, powiedziałem sobie, że będę cieszył się z pobytu tutaj do samego końca. Nadal jestem szczęśliwy, pomimo obecnych okoliczności. Nigdy nie myślałem, że będzie łatwo. Porażka jest czymś, co zawsze może się przydarzyć. To nie jest coś, czego nie doświadczałem w przeszłości. W żadnym momencie nie myślałem o tym, żeby podać się do dymisji.

Wpływ szatni: Pojawiły się okoliczności, które są nowe, a zawodnicy tej drużyny wygrali wiele trofeów przez ostatnie 15 lat. Było parę kwestii trudnych do rozwiązania, ale to normalne w takich szatniach.

Pół roku w Barcelonie: Za każdym razem, gdy gdzieś przychodzę, to myślę, że zostanę w tym miejscu do końca życia, i przygotowuję się na przyszłość. Cały czas jestem szczęśliwy i usatysfakcjonowany, że otrzymałem szansę poprowadzenia tej drużyny.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (34)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze