Riqui Puig zagrał wczoraj od pierwszej minuty w meczu z Deportivo Alavés i był jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników. Pomocnik zanotował dwie asysty, zostając równocześnie 52. graczem Barcelony asystującym Leo Messiemu.
Wychowanek Barçy pracował nie tylko w ataku, lecz także w obronie. Miał nawet szansę na jeszcze lepszy dorobek asyst, ale Luis Suárez nie wykorzystał jego podania na początku spotkania. Jak podaje Sofascore, żaden piłkarz Barcelony oprócz Leo Messiego nie stworzył trzech dobrych okazji bramkowych w jednym meczu w ciągu ostatnich dwóch lat. Jako ostatni zrobił to Luis Suárez w starciu z Deportivo w kwietniu 2018 roku. Wtedy Urugwajczyk wykreował drużynie aż pięć szans.
Z kolei Opta dodaje, że Puig pobił osiągnięcie Thiago Alcântary z 2011 roku. Od tamtej pory żaden tak młody zawodnik nie zanotował dwóch asyst w jednym spotkaniu. Riquiemu udało się to już w pierwszym sezonie w Primera División. Był nawet o krok od strzelenia swojego pierwszego gola, ale trafił w poprzeczkę. W sumie w tej kampanii pomocnik pięciokrotnie zagrał w podstawowym składzie, a sześć razy wchodził z ławki.
Teraz Puig będzie chciał zadebiutować w Lidze Mistrzów. Możliwe, że stanie się to już w starciu z Napoli 8 sierpnia, ponieważ za kartki pauzować będą Busquets i Vidal, a Arthur nie liczy się w planach trenera.
Komentarze (59)