Barça B przegrywa z Sabadell i pozostaje w Segunda División B

Piotr Guziński

26 lipca 2020, 22:33

42 komentarze

Fot. Getty Images

Barça B rozegrała dzisiaj finałowy mecz w fazie play-offów z Sabadell, jednak uległa przeciwnikowi 1:2. Rezerwy poradziły sobie z rywalami w poprzednich dwóch pojedynkach, lecz nie dały rady doświadczonemu zespołowi i do awansu zabrakło naprawdę niewiele.

Nerwowa pierwsza połowa, ważne trafienie Monchu

Pierwsza część nie należała do najłatwiejszych i to Sabadell przeważało. Rywale dochodzili do znacznie lepszych sytuacji bramkowych, jednak szczęśliwie żadna piłka nie wpadła do siatki. Rezerwy miały problem z rozgrywaniem akcji i wiele z nich kończyło się stratami. W 19. minucie Barça B oddała pierwszy strzał na bramkę, jednak Matheus Pereira uderzył obok słupka i nie stworzył żadnego zagrożenia. W 37. minucie przy bocznej linii faulowany był Konrad i do rzutu wolnego podszedł kapitan zespołu, Monchu Rodríguez. Hiszpan uderzył piłkę, która odbiła się przed bramkarzem i wpadała do siatki. Do końca pierwszej połowy podopieczni Pimienty starali się powstrzymywać ataki Sabadell i schodzili do szatni z prowadzeniem.

Znakomity występ zanotował Ronald Araujo, a także Dani Morer. Obaj bardzo dobrze wywiązywali się z obowiązków defensywnych i nieźle wyprowadzali piłkę. Na wyróżnienie zasługuje także Monchu oraz Konrad de la Fuente, który stwarzał zagrożenie na prawym skrzydle i kilkukrotnie dobrze pracował w pressingu.

Szybkie wyrównanie Sabadell, kontuzja Araujo

Druga połowa nie mogła zacząć się dla rezerw gorzej, bowiem już w 47. minucie do wyrównania doprowadził Aleix Coch. Rezerwy starały się odwrócić bieg wydarzeń i chwilę później akcję na skrzydle przeprowadził Manaj, który wyłożył piłkę Moribie. Siedemnastolatek uderzył jednak nad poprzeczką. Kolejne akcje także nie dały Barçy B upragnionej bramki, a sprawę pogorszyła kontuzja Ronalda Araujo. Urugwajczyk nie mógł kontynuować gry po tym, jak został sfaulowany w polu karnym, a sędzia nie odgwizdał jedenastki. Kilka minut później trafienie dające prowadzenie w tym pojedynku zdobył dla Sabadell Nestor. W 78. minucie indywidualnej akcji na lewym skrzydle spróbował Ludovit Reis, który zagrał do Monchu, jednak strzał ponownie okazał się bardzo niecelny. Zespół Pimienty nie przestawał naciskać i w 84. minucie piłkę do siatki wpakował Sergio Akieme, jednak sędzia odgwizdał spalonego i gola nie uznał. Do końca spotkania Barcelonie B nie udało się doprowadzić do remisu i to Sabadell awansował do Segunda División A.

Do awansu było jednak blisko i całej drużynie należą się duże brawa za walkę. Warto dodać, że średnia wieku wyjściowego składu rywali była o osiem lat wyższa, a w kadrze Pimienty znajdowało się aż dziewięciu zawodników Juvenilu A. Garcíi Pimiencie należą się ukłony za wykonywaną pracę i za świetny sezon. Pozostaje liczyć, że uda się awansować za rok.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (42)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze