Barça B przegrała z Sabadell i pozostanie na kolejny sezon w Segunda División B. Po meczu trener Gercia Pimienta był jednak bardzo zadowolony ze swoich piłkarzy.
- W żadnym momencie nie poddaliśmy się i właśnie to zapamiętam. Moi zawodnicy od początku do końca próbowali wygrać.
- Jesteśmy rozżaleni, ale szkolenie piłkarzy jest ponad wszystkim. Doświadczenie z tych plaoffów jest fantastyczne. Jestem bardzo zadowolony i dumny z tego pokolenia graczy. To zwycięzcy, którzy nie szukają wymówek. Jestem usatysfakcjonowany z ich postawy oraz z postawy całej Barçy B w playoffach. Chylę przed nimi czoła za codzienną prace, chęć poprawy i oddanie.
- Bardzo zaszkodził nam wyrównujący gol od razu po wznowieniu gry. Drugi padł od razu po tym, jak Araujo opuścił boisko kulejąc. Druga połowa była dużo bardziej wyrównana, gdyby nie anulowanie bramki mielibyśmy dogrywkę.
- Strzeliliśmy gola, który wg mnie był prawidłowy, tak to wyglądało w telewizji. Do tego sędzia mógł podyktować rzut karny na Araujo, ale nie ma wymówek. Zapamiętam walkę do samego końca.
- Gdyby Ansu lub Riqui był z nami, bylibyśmy dużo silniejsi, ale graliśmy z tym, co mieliśmy.
Komentarze (48)