Ronald Koeman otrzymał zapewnienie od władz Barcelony, że będzie miał nieograniczoną władzę w kwestiach kadrowych klubu. Barça dokona wszelkich starań, żeby sprowadzić na Camp Nou zawodników, o których poprosi Holender.
Jak informuje Marca, Josep Maria Bartomeu zlecił Ronaldowi Koemanowi przeprowadzenie rewolucji kadrowej w Barcelonie. Holender otrzyma pełnię władzy w kwestiach kadrowych, której nie mieli jego poprzednicy. Inaczej mówiąc, Barça ma zrobić wszystko, aby 57-latek miał wymarzoną przez siebie kadrę.
Koeman będzie odpowiedzialny za sukces przeprowadzonych w zespole zmian. Na razie Holender rozmawia prywatnie po kolei z każdym piłkarzem pierwszej drużyny i przedstawia mu swoją wizję przyszłości. Za niecały tydzień rozpoczyna się presezon, dlatego zawodnicy muszą wiedzieć, czy znajdują się w planach nowego trenera.
Oprócz sprowadzenia odpowiednich zawodników, dyrekcja klubu zobowiązała się do sprzedaży piłkarzy, którzy zostaną skreśleni przez Koemana. Niewykluczone, że z klubem pożegna się kilku doświadczonych graczy, którzy sami nie mieliby ochoty opuszczać drużyny. Jeśli tak się stanie, to Barcelona zaoszczędzi pieniądze, które wydawała dotychczas na pensje i będzie je mogła wydać na nowe transfery. Dodatkowym plusem byłoby zmniejszenie limitu płac, który jest obecnie jednym z największych problemów ekonomicznych Barçy. W sezonie 2019/2020 wynosił on 656 milionów euro.
Marca podkreśla, że żaden trener od czasu Pepa Guardioli nie otrzymał tak dużej swobody w podejmowaniu decyzji kadrowych. W 2008 roku ówczesny szkoleniowiec Barçy dostał od Joana Laporty zadanie przeprowadzenia rewolucji, która przyniosła znakomite rezultaty w przyszłości.
Komentarze (44)