Arthur Melo dołączył dziś do Juventusu, w którym będzie występował w najbliższych sezonach. Z tej okazji opublikował wideo w mediach społecznościowych, żegnając się z Barceloną.
Pożegnania zawsze są trudne, ale są jeszcze trudniejsze, jeśli zostawiam miejsce będące moim domem, niesamowite miasto, które na zawsze pozostanie w moim sercu, gdzie wszyscy przyjęli mnie jak jednego z Katalończyków. Odkryli przede mną nową kulturę i pomogli rozwinąć się jako piłkarz i przede wszystkim jako osoba. Żegnam się ze znakomitymi zawodnikami, mam szczęście, że z nimi grałem. Przede wszystkim dziękuję jednak, że miałem ich wsparcie jako przyjaciół, osób z wielkim sercem. Kibice również podbili mnie od pierwszego dnia, jestem dumny z bycia culé i z bronienia jednego z najważniejszych herbów na świecie, klubu, który okazał mi przyjaźń i szacunek, których nigdy nie zapomnę. Dziś przyszedł moment, by powiedzieć do widzenia, ale zabieram wiele z tego, co tu przeżyłem, na zawsze w moim sercu. Dziękuję za wszystko, Barcelono.
Przypomnijmy, że Barcelona sprzedała Arthura do Juventusu, a w zamian pozyskała Miralema Pjanicia. Później Brazylijczyk odmówił powrotu do klubu, przez co wszczęto przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne, którego wyniki nie są jeszcze znane. Kilka dni temu pomocnik miał też kolejny problem – spowodował niegroźny wypadek, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu. Arthur opuszcza więc Katalonię w nie najlepszych okolicznościach, ale zdecydował się pożegnać się z klubem w sympatyczny sposób.
Komentarze (25)