Jak donosi portugalski dziennik Record, Barcelonie został zaoferowany lewy obrońca FC Porto Alex Telles.
Kandydaturę Brazylijczyka miał przedstawić katalońskiemu klubowi jego agent słynny Jorge Mendes, z którym Barça w przeszłości wielokrotnie współpracowała. Według tych informacji Barcelona miała szukać lewego obrońcy o cechach podobnych do Tellesa. Na korzyść Blaugrany może przemawiać to, że umowa zawodnika wygasa już za rok, co zmniejsza koszt jego ewentualnego transferu. Klauzula odejścia lewego defensora wynosi natomiast 40 milionów euro. Jeżeli chodzi o pensję, Record donosił, że Telles oczekiwał od Porto za przedłużenie kontraktu 4 milionów rocznie, ale nie doszło do zawarcia porozumienia.
Telles od czterech lat występował w Porto, do którego został sprowadzony z Galatasaray za 6,5 miliona euro. Od tego czasu rozegrał dla portugalskiego klubu 192 mecze, strzelił 24 gole i zanotował 55 asyst. O skali jego rozwoju świadczy powołanie do reprezentacji Brazylii i debiut w tym zespole w pojedynku z Panamą. Poprzedni sezon był dla Tellesa bodaj najlepszym w Porto. 27-latek zdobył aż trzynaście bramek i zaliczył dwanaście asyst w 49 spotkaniach.
Według doniesień Telles uważa, że nadszedł czas na odejście z Porto, a chętnych na jego sprowadzenie nie brakuje. Mówi się, że Brazylijczykiem jest zainteresowany dyrektor sportowy Sevilli Monchi, a 27-latek mógłby trafić nawet do PSG. W przypadku sprzedaży Juniora Firpo Barcelona może dostrzec właśnie w Tellesie następcę byłego zawodnika Betisu. Ronald Koeman przekazał już Jordiemu Albie, że na niego liczy, ale zawodnik Porto mógłby stanowić dla Hiszpana lepszą konkurencję niż 24-latek.
Komentarze (36)