Były agent Antoine’a Griezmanna Éric Olhats w wywiadzie dla RMC Sports ujawnił, że Francuz jeszcze niedawno myślał o odejściu z Barcelony. Późniejsze wydarzenia i rozmowa z Ronaldem Koemanem zmieniły jednak jego podejście.
– Przed kataklizmem w meczu z Bayernem Antoine miał tylko jedno życzenie: odejść. Czuł, że nie jest częścią planów klubu, że nie może zostać w takiej sytuacji. Na poważnie rozważał odejście. Wiemy, co stało się później, a rozmowa z Koemanem go uspokoiła. Trener poinformował go o swoich planach, ponieważ uważa go za ważnego piłkarza na przyszłość – powiedział Olhats, którego zapewnień nie można brać jednak za pewnik, ponieważ według otoczenia Griezmanna nie współpracuje on z Francuzem już od trzech lat. Mimo to hiszpańskie media spekulują, że decyzja Messiego o odejściu też mogła wpłynąć na zamiary 29-latka.
Były agent Griezmanna przeanalizował również pierwszy sezon Francuza na Camp Nou. – Piłki nigdy do niego nie docierały, a zachowanie trenera wobec niego było co najmniej dyskusyjne. Griezmann jest chłopcem, który zawsze pracował z chęcią i entuzjazmem. Niemożliwe było jednak spędzenie kolejnego roku takiego jak ten.
Media niedawno podawały, że Koeman rozmawiał z Griezmannem i obiecał mu większą rolę w zespole. Holender już w wypowiedziach publicznych zaznaczał potrzebę przywrócenia Francuza na jego naturalną pozycję. Bez wątpienia miał wpływ na zmianę podejścia piłkarza. Co prawda Marca donosi dziś, że Barcelona przed meczem z Bayernem miała proponować wymianę Griezmanna na João Felixa, ale katalońska prasa zaprzecza tym informacjom. Warto zwrócić uwagę, że prezydent Bartomeu swego czasu wymienił 29-latka wśród piłkarzy nie na sprzedaż. Ewentualne odejście Messiego może spowodować, że rola Griezmana w zespole stanie się jeszcze większa niż początkowo zakładał Koeman.
Komentarze (72)