Jak podaje Sport, Messi przyjechał do Ciutat Esportiva jako pierwszy zawodnik Barcelony, pół godziny wcześniej, niż wymaga tego Koeman. Argentyńczyk spotkał się z nowym szkoleniowcem, co było logiczną konsekwencją wydarzeń z ostatnich tygodni. Według mediów mógł z nim rozmawiać nawet przez około pół godziny. Koeman miał przekazać 33-latkowi, że liczy na jego zaangażowanie. Trener jest przekonany, że zdoła sprawić, aby Messi dobrze czuł się pod jego wodzą. Już na początku swojej pracy w Barcelonie Koeman podkreślał, jak ważne jest dla niego to, żeby piłkarze dawali z siebie wszystko, dlatego poprosił o to Messiego. Oprócz tego poprosił o odłóżenie na bok wszystkiego, co działo się w ostatnim czasie. Zawodnik miał obiecać, że da z siebie maksimum, a Holender mu wierzy.
Sytuacja Messiego, który postanowił zostać w Barcelonie, żeby uniknąć procesu sądowego z klubem, jest skomplikowana. Argentyńczyk chciał odejść, ale Barça nie zamierzała się na to zgodzić. W klubie nie ma jednak wątpliwości co do zaangażowania i profesjonalizmu Messiego, a Bartomeu i Koeman wierzą, że Leo zostawi wszystko na boku, gdy tylko wróci do rywalizacji. Na razie pracował indywidualnie, podobnie jak Philippe Coutinho, zgodnie z protokołami związanymi z koronawirusem. Dziś o 9:30 odbędą się następne zajęcia, a druga sesja treningowa jest zaplanowana na 17:30.
W sobotnim meczu towarzyskim z Gimnastikiem będzie można sprawdzić, jaki pomysł ma Koeman co do ustawienia Messiego. Według Mundo Deportivo Holender chce, żeby Argentyńczyk grał jako fałszywy prawy skrzydłowy w ustawieniu 4-2-3-1. Natomiast na drugiej stronie boiska ma występować piłkarz rozszerzający grę, jak Ousmane Dembélé, Ansu Fati czy Francisco Trincão. Koeman chce dać Messiemu swobodę, ale oczekuje, że nie będzie nadmiernie schodził do tyłu po piłkę i skupi się na ataku, czekając, aż futbolówkę dostarczą mu partnerzy w odpowiednich strefach. Nie chce też zbytnio przemęczać lidera drużyny w defensywie, choć 33-latek nie będzie całkowicie zwolniony z tych obowiązków, mimo że bronieniem ataków lewego obrońcy ma zajmować się przede wszystkim prawy defensor Blaugrany przy pomocy stopera i defensywnego pomocnika.
Komentarze (33)