Sport: Rafinha poczeka do stycznia, by odejść za darmo

Julia Cicha

30 września 2020, 21:16

Sport

36 komentarzy

Fot. Getty Images

Przyszłość Rafinhi wciąż jest niepewna. Wydaje się, że Barcelona nie chce go zatrzymać, a inne kluby nie są zainteresowane jego transferem na tyle, by móc odpowiednio zapłacić.

Dziennik Sport podaje, że pomocnik ma już dość swojej obecnej sytuacji. Rok temu zgodził się na przedłużenie umowy o sezon i wypożyczenie do Celty, ale teraz nie przysta już na podobne rozwiązanie. Barcelona chce go sprzedać, a Ronald Koeman nie ma go w swoich planach, co pokazał, nie powołując go na spotkanie z Celtą. – Dla piłkarzy, którzy nie mają wielu szans, najlepsze byłoby odejście. Mamy wielu pomocników, Rafinha znalazł się na poprzedniej liście, a na tej nie, to decyzje trenera – powiedział Holender na konferencji prasowej.

Brazylijczyk nie ma jednak ciekawych ofert. Propozycje przekazywane mu przez Barcelonę nie satysfakcjonują go sportowo lub finansowo. Codziennie plotki nie pomagają. „Czy ktoś wierzy, że jeśli pojawi się City z dobrą ofertą, nie weźmiemy jej pod uwagę?” – mówią osoby z otoczenia Rafinhi, odnosząc się do doniesień łączących go z transferem Érica Garcíi. Sport podsumowuje, że aktualnym planem pomocnika jest poczekanie do stycznia, kiedy to będzie mógł negocjować odejście za darmo. Teraz tylko propozycja nie do odrzucenia mogłaby sprawić, że zmieni zdanie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (36)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze