Lato było w Barcelonie wyjątkowo gorące ze względu na nowe porządki zaprowadzane w klubie przez Ronalda Koemana i wszystkie zmiany, jakie wynikały z koncepcji szkoleniowca i potrzeb finansowych klubu. Blaugranę opuściło kilku do niedawna podstawowych piłkarzy, jak Luis Suárez, Nélson Semedo, Arturo Vidal, Ivan Rakitić czy Arthur, ale odeszli też Rafinha, Jean-Clair Todibo i Moussa Wagué. Z kolei do zespołu trafili Miralem Pjanić, Francisco Trincão, Sergiño Dest, Matheus Fernandes i Pedri, a po wypożyczeniach do Barcelony wrócili Philippe Coutinho i Carles Aleñá. Kadra złożona z 24 graczy wydaje się dość szeroka, ale jednak Barça nie zdołała zrealizować swoich wszystkich celów transferowych i na przynajmniej dwóch pozycjach ma pewne luki w ekipie.
Trzech stoperów
Przede wszystkim problemem w skali sezonu może być środek obrony. Permanentne kłopoty zdrowotne Samuela Umtitiego budzą wątpliwości, czy Francuz będzie wartościowym członkiem zespołu. Wielkie nadzieje wzbudza utalentowany Ronald Araujo, ale trzech stoperów to może być za mało przy intensywnej rywalizacji co trzy dni. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Gerard Piqué i Clement Lenglet kolekcjonują dużo kartek, a pierwszy z wymienionych z racji wieku coraz częściej odczuwa różnego rodzaju dolegliwości. Barcelonie nie udało się sprowadzić Érica Garcíi, ale niewykluczone, że ponownie zwróci się po niego już w styczniu. Dla Manchesteru City będzie to ostatnia okazja do zarobienia na Hiszpanie. Do tego czasu Koeman prawdopodobnie będzie sięgać do rezerw po Santiago Ramosa Mingo czy Oriola Busquetsa, który również może grać na środku obrony. W zapasie pozostają też Arnau Comas czy Oscar Mingueza. Nie można także wykluczyć przesunięcia piłkarza z innej pozycji np. Frenkiego de Jonga czy Sergio Busquetsa.
Bez klasowej „dziewiątki”
Pewien kłopot może również stanowić brak typowego środkowego napastnika, który mógłby zarówno powalczyć fizycznie z obrońcami, jak i wybiegać za linię obrony. Bodaj jedynym piłkarzem o zbliżonej charakterystyce jest Martín Braithwaite. Barcelona nie zdołała kupić Memphisa Depaya, więc można spodziewać się, że Koeman najczęściej będzie ustawiał zespół z fałszywym napastnikiem. Brak alternatywy dla takiego rozwiązania może sprawić, że również napastnika Lyonu Barça spróbuje wykupić w połowie sezonu.
Rywalizacja na innych pozycjach
Jeżeli chodzi o liczebność graczy, problemów nie powinno być za to na bokach obrony. Na prawej stronie Koeman ma w kadrze Sergiego Roberto i Sergiño Desta, a na lewej – Jordiego Albę i Juniora Firpo. Nowy nabytek Barcelony może występować również na przeciwległym boku defensywy, co pokazał w swoim debiucie. Z kolei w bramce kontuzjowanego obecnie Marca-André ter Stegena zastępuje Neto, ale w nagłych okolicznościach do dyspozycji są również utalentowani Iñaki Peña i Arnau Tenas z Barcelony B.
O dwa miejsca w roli piwota będą rywalizować przede wszystkim Miralem Pjanić, Frenkie de Jong i Sergio Busquets. W razie czego szansę mogą dostać Carles Aleñá, Matheus Fernandes czy Riqui Puig, co do którego Koeman zdaje się jednak nie mieć przekonania na tej pozycji. Przy tylu zawodnikach trudno liczyć, żeby zbyt wiele okazji do gry mieli otrzymać Oriol Busquets, Jandro Orellana czy Ilaix Moriba z Barcelony B. Puig i Aleñá mogą jeszcze rywalizować o rolę mediapunta, ale na razie bezpieczna jest pozycja Philippe Coutinho, a drugi w hierarchii jest obecnie Pedri.
W ataku pewne miejsce mają Leo Messi, Ansu Fati i Antoine Griezmann, choć gra Francuza wzbudza poważne wątpliwości. Koeman ma w zapasie na skrzydłach Ousmane’a Dembélé i Francisco Trincão, a z pierwszym zespołem regularnie pracuje Konrad de la Fuente. O szansę na grę nawet po wyleczeniu kontuzji trudno będzie Aleksowi Collado. Obok ostatnich dwóch wymienionych graczy w Barcelonie B są jeszcze Gustavo Maia czy Hiroki Abe.
Zarządzanie Koemana
Ronald Koeman stanie nie tylko przed wyzwaniem dobrego wykorzystywania potencjału kadry i wypełnienia określonych luk w składzie, ale też musi dbać o atmosferę, aby piłkarze czuli się potrzebni i mogli się rozwijać. Nie będzie to łatwe w sytuacji, gdy Holender wprost mówił, że niektórzy z nich mogą mieć problemy z regularną grą, a kilku zawodników było nawet wystawionych na sprzedaż. Tym bardziej, że w pierwszych trzech meczach trener z własnej woli niczego nie zmieniał w wyjściowej jedenastce i ustalił już pewną hierarchię. W kolejnych tygodniach przekonamy się, jak Koeman będzie zarządzał kadrą, do której nie dostał nie tylko Depaya i Garcíi, ale także Georginio Wijnalduma.
Poniżej przedstawiamy obecną kadrę pierwszego zespołu FC Barcelony wraz z informacjami dotyczącymi kontraktów piłkarzy, zebranymi przez dziennik Sport. Niektórzy z młodszych graczy mają zawarte w umowach opcje przedłużenia współpracy.
| Bramkarze | ||||
| Numer | Imię i nazwisko | Wiek | Kontrakt do | Klauzula odejścia |
| 1 | Marc-André ter Stegen | 28 | 2022 | 180 |
| 13 | Neto | 30 | 2023 | 200 |
| Obrońcy | ||||
| Numer | Imię i nazwisko | Wiek | Kontrakt do | Klauzula odejścia |
| 2 | Sergiño Dest | 19 | 2025 | 400 |
| 3 | Gerard Piqué | 33 | 2022 | 500 |
| 15 | Clement Lenglet | 25 | 2023 | 300 |
| 18 | Jordi Alba | 31 | 2024 | 500 |
| 20 | Sergi Roberto | 28 | 2022 | 500 |
| 23 | Samuel Umtiti | 26 | 2023 | 500 |
| 24 | Junior Firpo | 24 | 2024 | 200 |
| 4 | Ronald Araujo | 21 | 2023 | 200 |
| Pomocnicy | ||||
| Numer | Imię i nazwisko | Wiek | Kontrakt do | Klauzula odejścia |
| 5 | Sergio Busquets | 32 | 2023 | 500 |
| 6 | Carles Aleñá | 22 | 2022 | 75 |
| 8 | Miralem Pjanić | 30 | 2024 | 400 |
| 14 | Philippe Coutinho | 28 | 2023 | 400 |
| 16 | Pedri | 17 | 2022 | 400 |
| 19 | Matheus Fernandes | 22 | 2025 | 300 |
| 21 | Frenkie de Jong | 23 | 2024 | 400 |
| 12 | Riqui Puig | 21 | 2021 | 100 |
| Napastnicy | ||||
| Numer | Imię i nazwisko | Wiek | Kontrakt do | Klauzula odejścia |
| 7 | Antoine Griezmann | 29 | 2024 | 800 |
| 10 | Leo Messi | 33 | 2021 | 700 |
| 11 | Ousmane Dembélé | 23 | 2022 | 400 |
| 17 | Francisco Trincão | 20 | 2025 | 500 |
| 9 | Martín Braithwaite | 29 | 2024 | 300 |
| 22 | Ansu Fati | 17 | 2022 | 400 |
Aktualizacja:
FC Barcelona poinformowała, z jakimi numerami będą występować piłkarze, którzy dołączyli wczoraj do pierwszego zespołu. Ronald Araujo będzie grał z „4”, którą ostatnio miał Ivan Rakitić. Z kolei Riqui Puig przejmie „12” po Rafinhi, a Matheus Fernandes będzie występował z „19”, ponieważ zwolnił ją Matin Braithwaite, który dostał „9” po Luisie Suárezie.
Komentarze (61)