Kadra FC Barcelony na sezon 2020/2021

Dariusz Maruszczak

6 października 2020, 13:35

Sport, AS

61 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Letnie okienko transferowe dobiegło wczoraj końca, więc wiemy już, jakich piłkarzy będzie miał do dyspozycji Ronald Koeman przynajmniej do stycznia
  • Barcelonie nie udało się zlikwidować luk na dwóch pozycjach
  • Kilku zawodników może mieć problem z regularnymi występami

Lato było w Barcelonie wyjątkowo gorące ze względu na nowe porządki zaprowadzane w klubie przez Ronalda Koemana i wszystkie zmiany, jakie wynikały z koncepcji szkoleniowca i potrzeb finansowych klubu. Blaugranę opuściło kilku do niedawna podstawowych piłkarzy, jak Luis Suárez, Nélson Semedo, Arturo Vidal, Ivan Rakitić czy Arthur, ale odeszli też Rafinha, Jean-Clair Todibo i Moussa Wagué. Z kolei do zespołu trafili Miralem Pjanić, Francisco Trincão, Sergiño Dest, Matheus Fernandes i Pedri, a po wypożyczeniach do Barcelony wrócili Philippe Coutinho i Carles Aleñá. Kadra złożona z 24 graczy wydaje się dość szeroka, ale jednak Barça nie zdołała zrealizować swoich wszystkich celów transferowych i na przynajmniej dwóch pozycjach ma pewne luki w ekipie.

Trzech stoperów

Przede wszystkim problemem w skali sezonu może być środek obrony. Permanentne kłopoty zdrowotne Samuela Umtitiego budzą wątpliwości, czy Francuz będzie wartościowym członkiem zespołu. Wielkie nadzieje wzbudza utalentowany Ronald Araujo, ale trzech stoperów to może być za mało przy intensywnej rywalizacji co trzy dni. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Gerard Piqué i Clement Lenglet kolekcjonują dużo kartek, a pierwszy z wymienionych z racji wieku coraz częściej odczuwa różnego rodzaju dolegliwości. Barcelonie nie udało się sprowadzić Érica Garcíi, ale niewykluczone, że ponownie zwróci się po niego już w styczniu. Dla Manchesteru City będzie to ostatnia okazja do zarobienia na Hiszpanie. Do tego czasu Koeman prawdopodobnie będzie sięgać do rezerw po Santiago Ramosa Mingo czy Oriola Busquetsa, który również może grać na środku obrony. W zapasie pozostają też Arnau Comas czy Oscar Mingueza. Nie można także wykluczyć przesunięcia piłkarza z innej pozycji np. Frenkiego de Jonga czy Sergio Busquetsa.

Bez klasowej „dziewiątki”

Pewien kłopot może również stanowić brak typowego środkowego napastnika, który mógłby zarówno powalczyć fizycznie z obrońcami, jak i wybiegać za linię obrony. Bodaj jedynym piłkarzem o zbliżonej charakterystyce jest Martín Braithwaite. Barcelona nie zdołała kupić Memphisa Depaya, więc można spodziewać się, że Koeman najczęściej będzie ustawiał zespół z fałszywym napastnikiem. Brak alternatywy dla takiego rozwiązania może sprawić, że również napastnika Lyonu Barça spróbuje wykupić w połowie sezonu.

Rywalizacja na innych pozycjach

Jeżeli chodzi o liczebność graczy, problemów nie powinno być za to na bokach obrony. Na prawej stronie Koeman ma w kadrze Sergiego Roberto i Sergiño Desta, a na lewej – Jordiego Albę i Juniora Firpo. Nowy nabytek Barcelony może występować również na przeciwległym boku defensywy, co pokazał w swoim debiucie. Z kolei w bramce kontuzjowanego obecnie Marca-André ter Stegena zastępuje Neto, ale w nagłych okolicznościach do dyspozycji są również utalentowani Iñaki Peña i Arnau Tenas z Barcelony B.

O dwa miejsca w roli piwota będą rywalizować przede wszystkim Miralem Pjanić, Frenkie de Jong i Sergio Busquets. W razie czego szansę mogą dostać Carles Aleñá, Matheus Fernandes czy Riqui Puig, co do którego Koeman zdaje się jednak nie mieć przekonania na tej pozycji. Przy tylu zawodnikach trudno liczyć, żeby zbyt wiele okazji do gry mieli otrzymać Oriol Busquets, Jandro Orellana czy Ilaix Moriba z Barcelony B. Puig i Aleñá mogą jeszcze rywalizować o rolę mediapunta, ale na razie bezpieczna jest pozycja Philippe Coutinho, a drugi w hierarchii jest obecnie Pedri.

W ataku pewne miejsce mają Leo Messi, Ansu Fati i Antoine Griezmann, choć gra Francuza wzbudza poważne wątpliwości. Koeman ma w zapasie na skrzydłach Ousmane’a Dembélé i Francisco Trincão, a z pierwszym zespołem regularnie pracuje Konrad de la Fuente. O szansę na grę nawet po wyleczeniu kontuzji trudno będzie Aleksowi Collado. Obok ostatnich dwóch wymienionych graczy w Barcelonie B są jeszcze Gustavo Maia czy Hiroki Abe.

Zarządzanie Koemana

Ronald Koeman stanie nie tylko przed wyzwaniem dobrego wykorzystywania potencjału kadry i wypełnienia określonych luk w składzie, ale też musi dbać o atmosferę, aby piłkarze czuli się potrzebni i mogli się rozwijać. Nie będzie to łatwe w sytuacji, gdy Holender wprost mówił, że niektórzy z nich mogą mieć problemy z regularną grą, a kilku zawodników było nawet wystawionych na sprzedaż. Tym bardziej, że w pierwszych trzech meczach trener z własnej woli niczego nie zmieniał w wyjściowej jedenastce i ustalił już pewną hierarchię. W kolejnych tygodniach przekonamy się, jak Koeman będzie zarządzał kadrą, do której nie dostał nie tylko Depaya i Garcíi, ale także Georginio Wijnalduma.

Poniżej przedstawiamy obecną kadrę pierwszego zespołu FC Barcelony wraz z informacjami dotyczącymi kontraktów piłkarzy, zebranymi przez dziennik Sport. Niektórzy z młodszych graczy mają zawarte w umowach opcje przedłużenia współpracy.

Bramkarze
Numer Imię i nazwisko Wiek Kontrakt do Klauzula odejścia
1 Marc-André ter Stegen 28 2022 180
13 Neto 30 2023 200
Obrońcy
Numer Imię i nazwisko Wiek Kontrakt do Klauzula odejścia
2 Sergiño Dest 19 2025 400
3 Gerard Piqué 33 2022 500
15 Clement Lenglet 25 2023 300
18 Jordi Alba 31 2024 500
20 Sergi Roberto 28 2022 500
23 Samuel Umtiti 26 2023 500
24 Junior Firpo 24 2024 200
4 Ronald Araujo 21 2023 200
Pomocnicy
Numer Imię i nazwisko Wiek Kontrakt do Klauzula odejścia
5 Sergio Busquets 32 2023 500
6 Carles Aleñá 22 2022 75
8 Miralem Pjanić 30 2024 400
14 Philippe Coutinho 28 2023 400
16 Pedri 17 2022 400
19 Matheus Fernandes 22 2025 300
21 Frenkie de Jong 23 2024 400
12 Riqui Puig 21 2021 100
Napastnicy
Numer Imię i nazwisko Wiek Kontrakt do Klauzula odejścia
7 Antoine Griezmann 29 2024 800
10 Leo Messi 33 2021 700
11 Ousmane Dembélé 23 2022 400
17 Francisco Trincão 20 2025 500
9 Martín Braithwaite 29 2024 300
22 Ansu Fati 17 2022 400

Aktualizacja:

FC Barcelona poinformowała, z jakimi numerami będą występować piłkarze, którzy dołączyli wczoraj do pierwszego zespołu. Ronald Araujo będzie grał z „4”, którą ostatnio miał Ivan Rakitić. Z kolei Riqui Puig przejmie „12” po Rafinhi, a Matheus Fernandes będzie występował z „19”, ponieważ zwolnił ją Matin Braithwaite, który dostał „9” po Luisie Suárezie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (61)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze