Sergiño Dest wziął udział w konferencji prasowej online, na której wyraził przekonanie, że będzie dalej rozwijał się po transferze do Barcelony, a także opowiedział o pierwszych spotkaniach z Ronaldem Koemanem i Leo Messim.
- Marzyłem o tym przez cały czas i teraz mam tę możliwość gry w tak wielkim klubie jak Barcelona. Chcę to wykorzystać i wiele się nauczyć od tych zawodników, ponieważ to naprawdę świetny zespół i jest tu najlepszy piłkarz na świecie. Uważam, że skoro jestem z najlepszymi graczami, dużo łatwiej będzie się rozwijać. Wiele osób mówi, że mogłem wykorzystać jeszcze jeden rok w Ajaksie, aby to robić, ale lubię wyzwania. W Barcelonie też będę się rozwijać, ponieważ zobaczę, co mam do poprawy. Dla mnie to wielkie wyzwanie grać z najlepszymi na świecie – powiedział Dest.
Prawy obrońca odniósł się do pierwszego spotkania z Messim. – On mówi po hiszpańsku, więc nie mogłem zrozumieć tego, co mówi, będę musiał nauczyć się języka. W Hiszpanii będę miał ku temu okazję. Dla mnie to niesamowite, ponieważ oglądałem go cały czas w telewizji, obserwowałem jego świetne mecze, a teraz trenuję wraz z nim. Nie mogę się doczekać, kiedy znów będę z nim trenować, to naprawdę ekscytujące.
Dest opowiedział też o ponownym spotkaniu z Koemanem po tym, jak odmówił mu gry w reprezentacji Holandii. - Nie było w tym niczego niezręcznego, w tamtym okresie powiedziałem mu po prostu szczerze, że chcę dalej grać w reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Nie chodziło o niego. Utrzymujemy dobre relacje. Po jakimś czasie zadzwonił do mojego agenta i zapytał, czy jest szansa, że będę grał dla Barcelony. Zdecydowanie chciałem występować w tym pięknym klubie. Kiedy spotkaliśmy się później, wszystko przebiegło naturalnie.
19-latek jest pierwszym piłkarzem ze Stanów Zjednoczonych w pierwszym zespole Barcelony. – Jestem z tego dumny, ale nie chcę być tylko pierwszym Amerykaninem, chcę być pierwszym, który osiągnie coś wielkiego w tym klubie. Nie czuję presji w zły, tylko w dobry sposób, więc wpłynie to na mnie pozytywnie. Będę ciężko pracował, aby osiągnąć wielkie rzeczy w Barcelonie.
Komentarze (3)