Trener Realu Madryt Zinedine Zidane podczas konferencji prasowej przed meczem z Barceloną wyraził przekonanie, że jego drużyna może zmienić niekorzystny wizerunek z ostatnich tygodni. Francuz podkreślił, że jego podopieczni zawsze są należycie zmotywowani, i zasugerował, że Sergio Ramos będzie gotowy do gry.
Klasyk bez udziału publiczności: Wiemy, z czym spotkamy się w Barcelonie, z pustym stadionem, ale dla wszystkich zespołów sytuacja jest taka sama. Klasyki zawsze są wyjątkowe, choć ten będzie w nieco innych okolicznościach. Dla nas ważne jest to, żeby dobrze zacząć mecz.
Stan zdrowia Sergio Ramosa: Wiemy, że jest naszym liderem, naszym kapitanem. Nie będziemy ryzykować, jak zawsze, ale jest zdrowy i będzie z nami. Chodzi o bycie gotowym na 100% i myślę, że Sergio już jest.
Wnioski po porażkach z Szachtarem i Cadizem: Oglądaliśmy mecze, zawsze to robimy. Zaczynaliśmy źle, w tym sensie, że kiedy rywal strzela gola, trudno nam podnieść głowę. Trudno nam było grać z drużynami ustawionymi głęboko, nie potrafiliśmy znaleźć rozwiązania. Taki jest futbol, są lepsze i gorsze chwile w trakcie sezonu. Teraz chcemy dobrze przygotować się do gry w innym spotkaniu i zapomnieć o tym, co przydarzyło nam się wcześniej, choć minęło niewiele czasu. Sytuacja jest trochę dziwna, ale trzeba ją zaakceptować do momentu, aż sprawy się uregulują. Możemy w tym meczu odzyskać naszą siłę.
El Clásico młodzieży, ze względu na Ansu i Viniciusa: El Clásico to El Clásico. Myślę, że to będzie dobry mecz, mimo tej sytuacji i pustego stadionu. W spotkaniach Barcelony z Realem zawsze chodzi o rywalizację jednej drużyny z drugą.
El Clásico najlepszą metodą na kryzys: Najlepszą ze względu na to, że mamy mecz do rozegrania. To dobre spotkanie, żeby dojść do siebie. Chcemy zmienić tę sytuację i postaramy się to zrobić.
Najdelikatniejszy moment w roli trenera: Nie lubię być ofiarą ani niczym takim. Każdy mecz ma swoją historię. Mogą przydarzyć się złe momenty, ale dobrą rzeczą w futbolu jest to, że można z tego wyjść i szybko zmienić tę sytuację. To właśnie będziemy robić, myśleć pozytywnie.
Brak pewności siebie: Sam mecz jest tym, co może nas zmienić, zwłaszcza jeśli mocno zaczniemy. Pewność siebie wiąże się z tym, co się robi na boisku. Jeśli spisujesz się dobrze, masz pewność siebie.
Ocena Barcelony: Ta drużyna zawsze jest silna. Każdy trener ma swoją koncepcję, ale Barça to zawsze Barça. Jest konkurencyjnym zespołem, potrafi grać i może utrudnić wszystko. Nie będę dalej wchodził w detale dotyczące tego, jak będą grali. Czeka nas trudny mecz.
Jak zmienić trudną sytuację: Trzeba znaleźć rozwiązanie. Zawsze byłem krytyczny wobec siebie, sam się napędzam, żeby się poprawić, ale wiemy, że wszyscy razem możemy coś zmienić. Po porażce w roli trenera większa część krytyki spada na mnie i to normalne. Nie patrzę w przeszłość, interesuje mnie to, co przed nami, a mamy szansę na rozegranie dobrego spotkania.
Motywacja: Zawsze wybiegamy na boisko po zwycięstwo. Czasem z różnych powodów nie wychodzą pewne rzeczy. Na placu gry zawsze jesteśmy jednak zmotywowani.
Dwie twarze zespołu: Nie ma łatwych meczów, ale czasem sprawy nie wychodzą tak, jak chcesz. W jednym ze spotkań zaczęliśmy dobrze, potem rywale strzelili nam gola i pojedynek stał się skomplikowany. Real miewał wzloty i upadki, ale ten klub zawsze chciał pokazywać swój poziom, kiedy było trzeba. Jutro będziemy mieli kolejny dobry scenariusz, żeby pokazać nasz wizerunek.
Wsparcie klubu i piłkarzy: Tak, czuję go ze wszystkich stron. Wiele wygrałem z tymi zawodnikami, to oni sprawili, że mogłem to zrobić. Zawsze będę z nimi do końca. To oni walczą, biegają, rywalizują. Tak, czuję wsparcie wszystkich. Ważne jest to, żeby zmienić tę sytuację, ponieważ mieliśmy dwa trudne mecze, a teraz mamy spotkanie, aby coś zmienić. Futbol jest piękny, ponieważ kiedy wszystko układa się gorzej, pojawiają się ci, którzy mają charakter i jakość. Jutro musimy to z siebie wydobyć.
Dług wobec szatni: Nie, nie sądzę. Jestem trenerem, a kiedy wokół ekipy mówi się trochę brzydkie rzeczy, jestem tu po to, żeby powiedzieć, że nic się nie dzieje i że musimy być wszyscy razem. Kiedy jest zły mecz, trzeba się zjednoczyć, nie tylko w futbolu dzieją się takie rzeczy, ale też w życiu. Kiedy sprawy nie układają się dobrze, trzeba być razem. Zmienić to, co jest negatywne, w pozytyw.
Nastawienie: Nie będzie z tym problemu na Camp Nou. Nawet w tych dwóch meczach nie było. Brakowało nam pewnych rzeczy, ale nastawienie… Moi piłkarze zawsze mają wielkie chęci, są zmotywowani i skoncentrowani, żeby grać dobrze, ale czasem nie wychodzi tak, jak się chce.
Gra o stanowisko: Mówi się o tym, nie zaprzeczę temu. Co się zmieniło? Nic się nie zmieniło. W pierwszym sezonie było tak samo, podobnie jak podczas mojego pierwszego etapu w klubie. To się nie zmienia. Muszę wykonywać swoją pracę, dawać z siebie 100%, wszystko, co mam. Nic więcej nie mogę zrobić.
Krytyka: Przy wszystkich meczach, w których spisywaliśmy się źle, krytyka jest czymś normalnym. Wydaje mi się to normalne, jeśli przegrywamy. Tak było zawsze.
Komentarze (18)