Joaquín: Nie przywitam się z Koemanem, on ze mną też nie

Julia Cicha

3 listopada 2020, 15:30

AS

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Joaquín Sánchez był gościem programu „El Larguero”, w którym opowiedział o grze w Valencii pod wodzą Ronalda Koemana oraz o zbliżającym się teraz meczu z Barceloną.

Przedłużenie umowy: Obecnie uważam, że mogę pograć jeszcze sezon. Dopóki będę czuł się dobrze, wiek nie jest problemem. Możliwe, że w drugiej połowie sezonu zmienię zdanie, ale teraz szkoda by mi było zakończyć karierę.

Quique Setien: Moje doświadczenia z nim były świetne. W tamtej chwili chciałbym, by został w Betisie.

VAR: Wolę wcześniejszą piłkę, przed wprowadzeniem systemu VAR. Teraz gra jest niemożliwa! To nie jest futbol. Tracimy jego esencję. Piłkarze wciąż są ograniczani, uważnie śledzę to, co może stać się z piłką nożną.

Mecz z Barçą: Jeśli istnieje dobry moment na to spotkanie, to jest to teraz. To dobra drużyna i i tak może z nami wygrać, ale jeśli będziemy w stanie zagrać jak dotychczas, możemy mieć szansę.

Koeman w Valencii: Nie było to najlepsze doświadczenie w mojej karierze, to nie było przyjemne. Nie chcę o tym rozmawiać, bo mnie to boli, źle to zniosłem.

Czy zatrudniłby Koemana, gdyby był prezesem Betisu: Nie wziąłbym go nawet do obsługi sprzętu. Na szczęście nie był w Valencii długo i udało nam się uratować sezon. Nie przywitam się z Koemanem, on ze mną też nie. To, co tam przeżyliśmy, było złe.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze