Ronald Koeman w trakcie spotkania z Dynamem Kijów nie ukrywał swojego rozczarowania grą Barcelony. Podczas pomeczowej konferencji prasowej wskazał na problemy drużyny, ale docenił też zdobycie przez nią trzech punktów i podkreślił znaczenie Marca-André ter Stegena w uzyskaniu zwycięstwa.
Jak możesz wyjaśnić, że pierwsze 15 minut było tak produktywne w ataku, mieliście tyle okazji, a później drużyna wyglądała inaczej i była tak słaba w defensywie?
Na początku meczu spisywaliśmy się dobrze i mieliśmy okazje, żeby prowadzić minimum 2:0 lub 3:0. Później mieliśmy problemy przede wszystkim z kontrolowaniem gry rywali i wolnej przestrzeni. Myślę, że mieliśmy problemy w środku pola i krok po kroku obniżaliśmy poziom. Ostatecznie wygraliśmy ten mecz, ale trzeba przyznać rywalom, że stworzyli więcej okazji niż zwykle może się nam przydarzyć.
Co powiesz o wyróżniającej się roli Ter Stegena w swoim powrocie w starciu z teoretycznie słabym rywalem na Camp Nou?
Można by pomyśleć, że to był łatwy mecz, ponieważ rywale mieli sporo absencji przez koronawirusa, ale udowodnili, że są konkurencyjnym zespołem. Wiedzieliśmy, że to silna drużyna. Nabierali pewności siebie i do samego końca mogli wyrównać, ale nasz bramkarz był dziś fenomenalny. Przeciwnicy stworzyli kilka sytuacji jeden na jeden, w których nas uratował. Kolejny raz udowodnił, że jest wspaniałym bramkarzem. Nie odbył wielu treningów, ale widać było, że jest w formie.
Griezmannowi nie wychodziło zbyt wiele i nie wykorzystał klarownej okazji. Czy to, co się z nim dzieje, to kwestia pewności siebie?
To prawda, że miał klarowną okazją, ale jest piłkarzem, który zawsze dużo pracuje dla zespołu. Myślę, że nie można mówić indywidualnie o tych zawodnikach, ponieważ jako zespół nie spisywaliśmy się najlepiej, zwłaszcza w grze bez piłki. Griezmann ma się dobrze.
Martwisz się, że zostaniesz zawieszony za wypowiedzi na temat VAR po El Clásico? Komitet ds. Rozgrywek wszczął postępowanie.
Słyszałem coś o postępowaniu, ale nie martwię się możliwą karą. Wiem, co powiedziałem, ale się nie martwię. Jest Komisja, która decyduje o tych sprawach, zobaczymy.
Jak ocenisz wasz start w Lidze Mistrzów?
Zdobycie dziewięciu punktów na dziewięć w Lidze Mistrzów jest ważne. Musieliśmy dobrze zacząć, a wiemy, że żadnego meczu nie wygrywa się z łatwością. Dziś nie byliśmy na odpowiednim poziomie, ale z Juventusem spisywaliśmy się bardzo dobrze. Wiemy, że musimy grać lepiej.
Dlaczego Frenkie de Jong zagrał na środku obrony? Czy może częściej występować na tej pozycji?
Lenglet rozegrał dużo meczów w ostatnich dniach i miał drobne problemy fizyczne. Dlatego ustawiliśmy De Jonga na środku obrony. Spodziewaliśmy się jednak, że gra będzie toczyła się znacznie częściej na połowie rywala, tak jak w pierwszych 20 minutach. W takich warunkach De Jong mógłby nam pomóc wyprowadzać piłkę i tworzyć przewagi. Na początku szło nam dobrze, ale potem nasz rytm gry osłabł i ostatecznie zdecydowałem się na zmianę. Wiemy jednak, że Frenkie może grać na tej pozycji, jest jedną z opcji.
Jakie były wady w grze?
Moim zdaniem problemem jest to, że czasem nie możemy atakować pressingiem. Jeśli to robimy, musimy robić to wszyscy i mieć wysoko ustawioną obronę, inaczej zostawiamy za dużo przestrzeni. Mieliśmy dużo wątpliwości w tym zakresie. Musimy dużo poprawić w grze bez piłki.
Komentarze (41)