Hiszpanie powstrzymani, Sergio Ramos zmarnował dwa rzuty karne

Maciej Łoś

14 listopada 2020, 22:46

23 komentarze

Fot. Getty Images

W dzisiejszych spotkaniach w ramach Ligi Narodów UEFA wystąpiło czterech piłkarzy Barcelony: Francisco Trincão i Antoine Griezmann w meczu Portugalii z Francją oraz Sergi Roberto i Sergio Busquets w pojedynku Szwajcarii z Hiszpanią.

Portugalia 0:1 Francja

Hitowym spotkaniem dzisiejszego wieczora był pojedynek mistrzów świata z mistrzami Europy. Obydwie reprezentacje miały przed tą kolejką gier po 10 punktów zdobytych w czterech meczach, dlatego stawka spotkania była duża. W pierwszym składzie Francuzów wyszedł dziś Antoine Griezmann, którego zadaniem było wcielenie się w rolę lidera zespołu podczas nieobecności Kyliana Mbappe. Na ławkach rezerwowych usiadło jeszcze dwóch zawodników Barcelony: Clement Lenglet i Francisco Trincão.

Pierwsza połowa była wyrównana, obie drużyny szukały swoich szans, jednak szczelne defensywy nie pozwalały na zbyt wiele. Największym zagrożeniem dla bramki Hugo Llorisa był Cristiano Ronaldo. Antoine Griezmann grał poprawnie, ale nie wyróżnił się niczym szczególnym. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Niedługo po przerwie wreszcie zobaczyliśmy bramkę. Jej autorem był N’Golo Kante, który pięknym uderzeniem pokonał Rui Patrico. Fernando Santos postanowił działać i na boisku pojawił się Trincão, który zmienił w 72. minucie Bernardo Silvę. Na niewiele to się zdało, wynik spotkania już się nie zmienił. Francuzi wywieźli z Portugalii cenne trzy punkty.

Szwajcaria 1:1 Hiszpania

W przeciwieństwie do ostatniego meczu towarzyskiego Hiszpanii z Holandią, Luis Enrique postawił dziś na obydwu piłkarzy Barcelony, którzy pojechali na listopadowe zgrupowanie: Sergiego Roberto i Sergio Busquetsa. Szwajcarzy mieli za sobą sparing z Belgią, w którym przegrali 1:2. W meczu z mistrzami świata z 2010 roku nie zamierzali jednak odpuścić.

Pomimo dużej przewagi podopiecznych Luisa Enrique, to gospodarze wyszli na prowadzenie w 26. minucie. Akcję zapoczątkował Embolo, który wykonał rajd prawą flanką i dośrodkował w pole karne, a piłkę w przepiękny sposób uderzył Freuler, pokonując bezradnego Unaia Simona. Do przerwy wynik już się nie zmienił. W drugiej połowie emocji również nie brakowało. W 55. minucie Sergio Ramos wybił piłkę z linii po strzale Seferovicia, a dwie minuty później miał szansę samemu strzelić gola, ponieważ sędzia podyktował rzut karny po odbiciu piłki ręką przez Rodrígueza. Kapitan Hiszpanów nie wykorzystał jednak jedenastki, jego strzał został obroniony przez Sommera. W 79. minucie sytuacja się powtórzyła. Elvedi sfaulował w polu karnym Moratę i dostał drugą żółtą kartkę. Do karnego podszedł Ramos i ponownie nie było gola! Szczęście Szwajcarów nie trwało jednak do końca meczu, w 89. minucie dośrodkowanie Reguilona wykorzystał wprowadzony kilka minut wcześniej Gerard Moreno. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem. Sergio Busquets został w 72. minucie zmieniony przez Koke. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze