Carles Rexach był gościem na antenie Onda Cero i opowiedział o swoim odejściu z klubu oraz o jego obecnej sytuacji.
- Pracowałem z Bartomeu i nagle zobaczyłem w mediach, że mnie zwolniono. To nieprawda, moja umowa była odnawiana co roku, więc żeby mnie zwolnić, musiałbym w ogóle mieć umowę. W poniedziałek rozmawiałem z Bartomeu, mamy świetne relacje, zawsze tak było. Mogłem poprosić o nowy dwuletni kontrakt i zostałbym pod wodzą nowego prezydenta, ale to nie wydawało mi się poważne.
- W życiu wszystko ma swój początek i koniec… Myślę, że ten etap się skończył, choć jeśli ktoś będzie chciał, żebym wrócił, będę zachwycony. W innym wypadku będę musiał zająć się czymś innym.
- Mam świetne relacje z Víctorem Fontem. On bardzo dobrze przemyślał, z kim będzie pracował wraz z Tonim Nadalem i Xavim jako trenerem. Prawdopodobnie do tej kandydatury dołączą też Puyol i Jordi Cruyff. Font popełnił jednak jeden błąd, Koeman jest historyczną postacią Barçy i jeśli będzie wygrywał, zasługuje, by zostać [Rexach odnosi się do słów Fonta, który w przeszłości powiedział, że Xavi zastąpi Koemana niezależnie od wyników – przyp. red.].
- Pomogłem Bartomeu w temacie Messiego. Wszyscy na tym stracili i wszystkie strony źle się zachowały.
Komentarze (3)