Były piłkarz FC Barcelony Ronald de Boer uważa, że drużyna powinna wrócić do ustawienia 4-3-3, mimo że jego rodak Ronald Koeman stawia na swoje ulubione 4-2-3-1.
- Nie bywam na treningach, a jeśli Koeman coś robi, to dlatego, że uważa to za najlepsze. Myślę, że napastnicy nie robią różnicy na boisku, a wtedy trzeba zagęścić środek pola. Ja wróciłbym do ustawienia 4-3-3. Nie ma Ansu, Dembélé czasem gra dobrze, a czasem bardzo źle. W przeszłości Neymar, Suárez i Messi strzelali 70 goli na sezon. Xavi i Iniesta nie strzelali, ale napastnicy tak. Teraz kto to robi? Messi nie jest taki jak wcześniej. Braithwaite… ale nikt więcej.
- Drużyna jest w trakcie okresu zmian, trzeba mieć cierpliwość. Piqué, Busquets, Messi mają swoje lata i muszą to zaakceptować. To trudny moment, by powiedzieć któremuś z nich „do widzenia”. Koeman jest bardzo dobrym trenerem, potrzebuje nieco więcej czasu, ale piłka nożna tego nie daje. Przypomina mi to pierwszy etap Rijkaarda, który ostatecznie stał się jednym z najlepszych trenerów w historii klubu.
- Dla mnie Messi wciąż jest nietykalny. Wygrał wszystko, dał bardzo wiele dobrych rzeczy. Zawodnicy muszą jednak zrozumieć swoją rolę.
- Depay to dobry zawodnik. Może prowadzić piłkę, wytrzymać nacisk z tyłu, dobrze uderza z wolnych… Potrzebuje się jednak więcej niż Depaya, więcej niż to, co może zaoferować.
- De Jong musi być liderem, trzeba powiedzieć Busquetsowi, że jest drugi w hierarchii. Obecnie Frenkie pokazuje to, co kiedyś Sergio Musi grać na swojej najlepszej pozycji, a więc na tej Busquetsa.
Komentarze (47)