Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Levante zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: trzy punkty to trzy punkty
Barcelona musiała dzisiaj zwyciężyć i ostatecznie tak się stało. Nawet jeśli jedyna bramka padła dopiero po poważnym błędzie gości, a gra zespołu wyglądała słabo, to trzy punkty zdobyte dziś na Camp Nou pozwoliły zmniejszyć dystans do lidera do dziewięciu punktów. Na poprawę jest jeszcze dużo czasu i nie powinniśmy skreślać Ronalda Koemana już teraz, o ile będzie regularnie zdobywał punkty. Bez tego nie będzie na co czekać, a sezon dla Barcelony skończy się już zimą.
Najgorsze: braki w każdej formacji
Obecna sytuacja kadrowa Barcelony jest wręcz dramatyczna. Doskonale było to widać dzisiaj, kiedy w praktycznie każdej formacji trzeba było decydować się na rozwiązania eksperymentalne lub kompromisy. W efekcie na środku obrony wystąpił niedoświadczony i wciąż nieograny po kontuzji Araujo, Martín Braithwaite zagrał na lewym skrzydle, a Griezmann, Messi i Coutinho musieli znaleźć dla siebie pozycje pomimo predyspozycji do gry na jednej i tej samej. Widoczny jest brak Ansu Fatiego oraz Dembélé, a o dziurach na środku ataku i na pozycji stopera wiedzieliśmy przecież jeszcze przed startem sezonu. Nie będzie łatwo.
Komentarze (53)